KRLD: Zwiększenie gotowości armii

Wczoraj rozpoczęły się manewry wojskowe w Korei Północnej, w których wziął udział przywódca kraju Kim Dzong Un. Dokonał on wizytacji w jednostce artylerii oraz nakazał przeprowadzenie ewaluacji wyszkolenia bojowego i świadomości politycznej żołnierzy. Stwierdził zarazem, że trzeba zwiększyć zdolności operacyjne całych sił zbrojnych, a one same winny stać się elitarną armią rewolucyjną.

Za: ITAR-TASS

Handout photo of North Korean leader Kim Jong Un supervising a flight drill of the KPA Air and Anti-Air Force Unit 2620

6 komentarzy

  1. Ja popieram każdego przywódcę który stoi na drodze do podboju świata przez banksterów i ich posłuszne marionetki polityczne, północnokoreańskich Kimów również.
    Jeśli chodzi o sytuację w Korei Północnej to po prostu nie wiemy jak tam jest naprawdę bo media kłamią, przeinaczają i fałszują rzeczywistość notorycznie i nie można absolutnie polegać na tym co gadają a więc i oceniać nie ma sensu bo na podstawie czego?
    Po za tym to co dzieje się w Korei lub dowolnym innym państwie na ziemi to sprawa tego kraju i narodu w nim żyjącego, więc jankesi, banksterzy, zachodnie marionetki polityczne, wszelkiej maści kombinatorzy, spekulanci, bombowi demokratyzatorzy i wciskacze bajek o prawach człowieka, ręce precz od Korei Północnej! Nie macie prawa nikomu narzucać swojej woli!

  2. Każdy kacyk,bez względu na kolor skóry i przekonań jest godny tylko pogardy jeśli zniewala swój naród i doprowadza go do nędzy.Ale chyba jeszcze gorsi są tacy”przywódcy”którzy zdradzają po cichu,udając że „Polacy nic się nie stało”.

  3. Zachodnie media jeszcze niedawno napomykały coś o złym stanie zdrowia wodza, ale mimo to pokazał on światu, że jednak ma wiele sił, by wizytować zakłady pracy oraz instytucje państwowe. Oby zmobilizował północnokoreańskich uczonych do jeszcze wytrwalszej pracy nad programem kosmiczno-balistycznym oraz atomowym, aby Imperium Zła utraciło swą butę i bezkarność.

  4. Kim Dzong Un to komunista dlatego go nie popieram. W kraju, w którym rządzi prześladowani są chrześcijanie a opozycjoniści są zamykani w więzieniach ( nie mam na myśli jankeskich kolaborantów lecz ludzi sprzeciwiających się dyktatowi Kimów). Jednakże postępowanie Kima nie może stanowić usprawiedliwienia do podboju Korei przez Jankesów i zaprowadzenia tam „demokracji”. Inicjatywa zmian powinna wyjść od narodu a nie z zewnątrz.

  5. Tylko dzięki Kimowi , Putinowi i Chinom mordercy żydowscy z ameryki nie rozpoczęli jeszcze III wojny światowej.

Dodaj komentarz