Ukraina: Rusini chcą autonomii

22 maja w Kijowie demonstrowali Rusini zrzeszeni w organizacji „Zakarpatia”. Domagają się od ukraińskich władz uznania wyników referendum w sprawie autonomii Zakarpacia z 1991 r.

   Organizacja wystosowała apel do Petra Poroszenki. Jej przedstawiciele nie doczekali się jednak żadnej odpowiedzi. Rusini skarżyli się w Kijowie, że choć są najstarszymi, rdzennymi mieszkańcami Zakarpacia (wywodzą swe pochodzenie od starosłowiańskiego plemienia Białych Chorwatów), władze nie uznały nawet ich odrębności narodowej i traktują ich jako Ukraińców, wbrew stanowisku ONZ, która zaleca uznanie ich za osobną narodowość.

   Przedstawiciel ruchu Andriej Jurik wyjaśnia, że chce on współpracować z władzami państwowymi, ale domaga się dla Zakarpacia „statusu specjalnego”, takiego, jaki Kijów zobowiązał się w porozumieniach mińskich nadać Donbasowi. Jurik przypomniał, iż ludność Zakarpacia już wypowiadała się w tej sprawie. W 1991 r. oddolnie zorganizowano w obwodzie zakarpackim referendum, w którym 78% głosujących opowiedziało się za jego autonomią.

(Na podstawie kresy.pl opracował A.D.)

11

Jeden komentarz

  1. U banderowców , autonomię zdobywa się z karabinem w ręce. Tylko tak jest możliwa niezależność narodów .

Dodaj komentarz