Adam Danek: Droga na Dwór Niebieski

W wykładach Plotyna spisanych przez jego ucznia Porfiriusza z Tyru, znanych jako „Enneady”, po raz pierwszy pojawia się pojęcie ekstazy. Miała ona stanowić zwieńczenie długiego procesu rozwijania w sobie przez filozofa poszczególnych sprawności duchowych (cnót). Dzięki sprawnościom duszy nabytym wskutek żmudnej pracy nad sobą mędrzec stawał się w końcu zdolny do całkowitego skupienia swoich władz duchowych na kontemplacji najwyższego Bóstwa, a potem zjednoczenia się z nim w akcie ponad-intelektualnego poznania, który Plotyn nazywał „wyjściem z siebie” (ékstasis).

Ekstazy od zawsze znane są również w mistyce chrześcijańskiej, co na kartach Pisma Świętego udokumentował, na swoim przykładzie, św. Paweł Apostoł (2 Kor 12, 2-4), a w sztuce sportretował Giovanni Lorenzo Bernini rzeźbą „Ekstaza świętej Teresy”. Licznych ekstaz i widzeń doświadczyła średniowieczna mistyczka św. Lutgarda (lub Ludgarda). Urodzona w roku 1182, do klasztoru została oddana już w dzieciństwie. Zwyczaj ten, powszechny w średniowieczu, do dziś jest praktykowany w niektórych krajach o utrwalonej tradycji monastycznej, na przykład w buddyjskim Tybecie. Jako dorosła mniszka Lutgarda postanowiła przejść z klasztoru benedyktynek do surowszego zakonu cystersek, osiadłych w klasztorze w Aywières w Brabancji. Zaczęła rozwijać, nieznany wcześniej, kult Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na jedenaście lat przed śmiercią całkowicie straciła wzrok. Zmarła w opinii świętości 16 czerwca 1246 r.

W swoich pismach św. Lutgarda przekazała Kościołowi tekst modlitwy, który został jej objawiony, gdy prosiła Boga o pouczenie, jaki rodzaj modłów jest najstosowniejszy. W jednym z widzeń Matka Boska oznajmiła jej, że sama wyprosiła tę modlitwę u tronu Bożego. Krótkie nabożeństwo rozpowszechniło się pod nazwą Modlitwy Dworu Niebieskiego.

Dwór to ci, którzy żyją w bliskości władcy, by mu służyć i dzięki którym mocniejszym blaskiem jaśnieje jego majestat – gotowi na każde wezwanie spełnić jego wolę. Dwór Niebieski tworzą zatem ci, co prawdziwie kochają Stwórcę i szczerze pragną Mu służyć. W pierwszej kolejności należą do niego najdoskonalsi w posłuszeństwie Bogu: aniołowie, święci i błogosławieni. Ale zewnętrzny krąg Dworu Niebieskiego tworzą również pobożni wyznawcy Kościoła pielgrzymującego na ziemi.

Stwórca oczekuje na miłość człowieka, a człowiek, aby podobać się Bogu, musi starać się do Niego upodobnić. Drogę na Dwór Niebieski, czyli do osiągnięcia świętości, ukazał ludziom Bóg-Człowiek, gdy zstąpił na ziemię, by nauczać ich słowem i własnym przykładem. To dlatego od wieków w centrum duchowości chrześcijańskiej znajduje się „naśladowanie Chrystusa”. Nawet myśliciele negujący bóstwo Jezusa, jak renesansowy arianin Faust Socyn czy pozytywistyczny filozof Ernest Renan, przyznawali, że Jego życie stanowi uniwersalny wzór ludzkiej doskonałości.

Kto kocha Boga i chce Mu się podobać, musi więc rozważać wszystko, czego dokonał Zbawiciel, nieustannie poszukując w Jego czynach inspiracji i wzorca do naśladowania. Modlitwa Dworu Niebieskiego układa się w rodzaj litanii czy koronki, która jest medytacją nad życiem, Męką, Śmiercią i Zmartwychwstaniem naszego Pana, pomagającą zagłębić się w ich tajemnice. A to wcale nie łatwe w naszym codziennym życiu, skupionym na powierzchni zjawisk.

Ale Modlitwa Dworu Niebieskiego posiada również szczególny przywilej. W jednym z objawień Chrystus obiecał św. Lutgardzie: „Ktokolwiek tę Modlitwę odmawiać będzie z nabożeństwem, temu Ja dam z mego Miłosierdzia 34 dusze ludzkie, to znaczy wyzwolę je z czyśćca. Jemu zaś samemu, choćby był grzesznikiem, odpuszczę wszystkie winy i nie będę o nich pamiętał na wieki. A nagrodę pomnożę na podobieństwo trawy, której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzić doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiego i trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką, Ucieczką grzeszników, i zaliczę go do grona wybranych.”* I dlatego warto rozpocząć odmawianie tej modlitwy właśnie teraz, w oktawie uroczystości Wszystkich Świętych, gdy modlimy się za zmarłych.

Adam Danek

Dzień Zaduszny 2016 r.

* Cyt. za: Karmelita J.B.R., Dwór Niebieski czyli Modlitwa św. Lutgardy, przeł. ks. Józef Adamczyk, Warszawa 1930, s. 26-27.

heavenly_court

Dodaj komentarz