Dyrektor Instytut Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spano złożył na ręce dziekana Wydziału Humanistycznego UW wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec 20-letniego studenta historii Konrada Smuniewskiego po tym jak grupa studentów judaistyki złożyła donos na rzekomo „antysemickie” wpisy Smuniewskiego.
Studenci kierunku „Historia i kultura Żydów” zorganizowali we wtorek 20 grudnia na Uniwersytecie Warszawskim Chanukę z naczelnym rabinem RP Michaelem Schudrichem. Informację o zaproszeniu na to wydarzenie umieścili w zamkniętej grupie dyskusyjnej Instytutu Historii na facebooku. Młodzi adepci judaistycznej kultury uznali za antysemicką myślozbrodnię pytanie, które Smuniewski zadał w komentarzu: „A to uniwersytet może być miejscem propagowania religii/ideologii?”. Dalej wskazał na istniejący w judaizmie problem nienawiści wobec Jezusa Chrystusa i Jego wyznawców. Studentom judaistyki nie spodobał się również postulat nawracania żydów na wiarę katolicką i sceptycyzm wobec tzw. dialogu międzyreligijnego. Co więcej, w swoim donosie oskarżyli również administrację zamkniętej facebookowej grupy o nienawistną „bierność wobec ataków”, mimo, że konto Smuniewskiego zostało na grupie po kilku godzinach zablokowane.
Sprawa być może związana jest z faktem, iż Konrad Smuniewski jest prezesem Studenckiego Klubu Myśli Politycznej im. Romana Dmowskiego na Uniwersytecie Warszawskim utworzonego kilka miesięcy temu przez studiujących na Uniwersytecie narodowców, którzy postanowili podjąć walkę z hegemonią marksizmu kulturowego na tej zasłużonej polskiej uczelni. Uniwersytet Warszawski jest od wielu lat miejscem promocji najskrajniejszych wymysłów lewactwa, genderyzmu i tęczowej mafii a także nieoficjalnym przyczółkiem masonerii. Jak niestety widzimy – dla „queer studies” jest dofinansowanie, a dla narodowców – donosy.

To już nie jest Polska, Polacy we własnym kraju nie mają nic do powiedzenia, a jeszcze bardziej nie będą mieli, gdy do Polski sprowadzą dodatkowo jeszcze milion tzw. ukraińców [gdzie połowa to żydzi z Ukrainy], no i nie zapominajmy że do Polski masowo zjeżdżają żydzi z całego świata, tak że za parę lat będziemy wynarodowieni i rządzący Polską żydzi już nie będą mieli problemu z przegłosowaniem czegokolwiek, czy to w Sejmie, czy w Senacie, a nawet w radach wojewódzkich czy nawet gminnych…