Polska: Ekolodzy przeciw Ministerstwu Środowiska

9 stycznia przedstawiciele proekologicznych organizacji społecznych złożyli w siedzibie władz PiS ponad 50.000 podpisów pod apelem do Jarosława Kaczyńskiego o przerwanie prac parlamentarnych nad nowelizacją prawa łowieckiego.

Nowelizacja prawa łowieckiego w kształcie zaproponowanym przez Ministerstwo Środowiska jest niezgodna z konstytucją, szkodliwa dla przyrody, nie zapewnia ochrony własności prywatnej i dbałości o młode pokolenie. Konsultacje społeczne nowelizacji trwały jedynie trzy dni. Merytoryczne postulaty około dwudziestu organizacji pozarządowych zostały wyrzucone do kosza. – powiedział Radosław Ślusarczyk, prezes Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, podczas demonstracji towarzyszącej wizycie w siedzibie PiS. Zaapelował do władz o rozpoczęcie „autentycznego dialogu” w kwestii zmian w ustawie.

Inicjatorzy apelu wypowiadają się za wprowadzeniem obowiązku okresowych badań okulistycznych, psychologicznych i psychiatrycznych dla myśliwych, wprowadzeniem zakazu udziału dzieci w polowaniach, polowania w pobliżu domów, polowań zbiorowych i dokarmiania zwierząt oraz strzelania toksyczną dla środowiska amunicją ołowianą.

Proponowana przez rząd nowelizacja jest sprzeczna z wolą Polaków. Najnowsze badania CBOS pokazują, że 78,7% ankietowanych uważa, że nie powinno się karać ludzi za wejście na teren polowania, a aż 81,1% nie zgadza się na tworzenie obwodów łowieckich na terenie prywatnym bez pytania o zgodę właściciela. – dodał Radosław Sawicki z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot.

10 lipca 2014 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że prawo łowieckie w niewystarczający sposób uwzględnia prawa właścicieli nieruchomości przy tworzeniu obwodów łowieckich. Właściciele gruntów (rolnicy) nie musieli być np. pytani o zgodę przy włączaniu ich nieruchomości do obwodu łowieckiego.

13 grudnia 2016 r. została powołana sejmowa podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy-Prawa łowieckiego oraz zmieniającej ustawę o zmianie ustawy-Prawa łowieckiego.

(Na podstawie PAP)

Jeden komentarz

  1. Dlaczego zakazywać udziału dzieci w polowaniach? Sam chętnie poznałbym w ten sposób strzelectwo, gdyby mój ojciec był myśliwym. Jako dzieciak zawsze kładłem łapy na każdej wiatrówce u wszystkich krewnych i znajomych 🙂
    Jeszcze zakaz amunicji ołowianej, może mają od razu rzucać kamieniami?

Dodaj komentarz