Syria: Zbombardowano tureckich żołnierzy i „rebeliantów”

Wczoraj i dziś w mediach społecznościowych oficerowie tureckiej armii oskarżali syryjskie lotnictwo o zbombardowanie ich pozycji pod Al-Bab.

Redakcja Al-Masdar News skierowała zapytanie do kręgów wojskowych, czy tak było w istocie – otrzymując odpowiedź przeczącą. Mało tego, osoby kontaktowe z syryjskiej armii twierdziły także, że ich lotnictwo w podanych dniach również nie bombardowało pozycji ISIS w okolicy Al-Bab.

Według informacji przekazanych przez lokalnych aktywistów protureckiej opozycji, dziś około godziny 15:30 czasu lokalnego doszło do pierwszego starcia między syryjską armią a siłami operacji „Tarcza Eufratu” (tureckie wojsko i bojówki „umiarkowanych” islamistów z tzw. Wolnej Armii Syryjskiej). Zdarzenie to miało miejsce na południowy-zachód od Al-Bab, w okolicach wioski Abu Zindin. Źródła „rebeliantów” podały, iż raniono czterech ich bojówkarzy.

Nieco później (również dziś, około 17 czasu polskiego) media rosyjskie podały, że śmierć tureckich żołnierzy nastąpiła w wyniku „omyłkowego” bombardowania rosyjskiego lotnictwa. Prezydent Putin miał już z tego powodu złożyć prez. Erdoganowi kondolencje. Szef tureckiego Sztabu Generalnego gen. Hulusi Akar potwierdził, że zginęło trzech tureckich żołnierzy, a jedenastu odniosło rany. Jego rosyjski odpowiednik, gen. Gerasimow miał również złożyć mu kondolencje w trakcie rozmowy telefonicznej, w której obie strony omawiały szczegóły współpracy wojskowej w zwalczaniu sił tzw. Państwa Islamskiego na północy Syrii.

 

(na podst. Al-Masdar News, Sputnik oprac. M. M.)

Dodaj komentarz