Syria: Poddaje się największa enklawa islamistów w Homs

Pierwsza grupa islamistów wraz z rodzinami (w sumie ok. 2000 osób) opuściła w sobotę dzielnicę Al-Waer w mieście Homs. Stało się to na mocy ugody zawartej w zeszłym tygodniu między nimi a rządem w Damaszku. Do sukcesu rozmów przyczynili się także negocjatorzy rosyjscy.

Grupa – w której znajduje się ok. 150 rebeliantów-islamistów – jest pierwszą, która ma opuścić dzielnicę Al-Waer w nadchodzących tygodniach. Ewakuowani zostaną przewiezieni do wybranych przez siebie miejscowości pozostających pod kontrolą grup islamistycznych: na północnym pograniczu prowincji Homs oraz Idlib, albo do Dżarabalus przy granicy z Turcją.

Według części źródeł, chęć przeniesienia się wyraziło około 20 tys. ludzi (w przeważającej większości są to islamiści i ich rodziny), w tym 300 „rebeliantów” z miejscowych grup zbrojnych. Natomiast około 10 tys. ludzi, poprzednio popierających islamistów, zgadza się na uregulowanie swego statusu prawnego w ramach umowy z rządem.

W serwisach społecznościowych pojawiły się liczne zdjęcia z tych zdarzeń:

Części „rebeliantów” pozwolono opuścić Homs z bronią ręczną. Inaczej nie obyło by się bez zniszczenia miasta. Z punktu widzenia odbiorcy w Europie zgoda na wyjście z bronią może zostać odebrana negatywnie – jednak warto pamiętać, że różne grupy islamistyczne walczyły tez wielokrotnie przeciwko sobie. Zwłaszcza na terenach, gdzie panowało duże ich zagęszczenie, jak np. we wspomnianej prowincji Idlib.
W ewakuacji pomaga także Syryjski Czerwony Półksiężyc

 

(na podst. Al-Masdar, FB oprac. M. M.)

Dodaj komentarz