Chiny: Nie dla agresji na Syrię

W oficjalnym oświadczeniu dla prasy Hua Czunin z chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych stwierdziła, że Chiny nie akceptują użycia siły w relacjach między państwami, wzywając jednocześnie do podjęcia dialogu między zwaśnionymi stronami.

Wypowiedź jest reakcją na rewelacje amerykańskiego sekretarza stanu Tillersona, według którego podczas spotkania Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem na Florydzie ten drugi miał wypowiedzieć się z aprobatą o ataku rakietowym na syryjskie lotnisko al-Szajrat. Do operacji doszło w trakcie obiadu obu przywódców. Zgodnie z relacją Tillersona, gdy Trump poinformował swojego chińskiego odpowiednika o jej skutkach, Xi Jinping miał wyrazić zrozumienie dla akcji, ponieważ „w Chan Szajchun zginęły dzieci„.

Chińska strona zawsze występowała i nadal występuje przeciwko wykorzystaniu militarnych środków w relacjach między państwami, a także domaga się poszanowania suwerenności i terytorialnej integralności innych państw. Jednocześnie oświadczamy, że uznajemy jedynie dyplomatyczne środki dla rozstrzygnięcia syryjskiego kryzysu” – oświadczyła rzeczniczka chińskiego MSZ, gdy dziennikarze zapytali ją, czy Rex Tillerson prawidłowo zinterpretował słowa Xi Jinpinga.
Hua Czunin podkreśliła również, że najważniejszym zadaniem w najbliższym czasie będzie powstrzymanie dalszej eskalacji konfliktu i podtrzymanie dyplomatycznych starań w celu znalezienia politycznego rozwiązania kryzysu. Zdaniem rzeczniczki chińskiego MSZ o przyszłości kraju powinien zadecydować naród syryjski, a społeczność międzynarodowa powinna jego wybór uszanować.

(Na podst. ria.ru opracował RS)


2 komentarze

  1. „Chińska strona zawsze występowała i nadal występuje przeciwko wykorzystaniu militarnych środków w relacjach między państwami, a także domaga się poszanowania suwerenności i terytorialnej integralności innych państw”

    zapytam niesmialo o tybet 😉

  2. USA jak zwykle manipuluje faktami:(

Dodaj komentarz