Polska: Działacz KOD skazany za stręczycielstwo

13 czerwca Konrad Materna został skazany za handel ludźmi. Zwerbował co najmniej 93 kobiety. Lider tzw. „KOD-Kapeli” na ogłoszeniu wyroku się nie pojawił. Przed rozprawą twierdził, że zarzuty wobec niego są efektem nagonki prokuratury wobec działaczy KOD.

Prokuratura zarzucała mu handel ludźmi, sutenerstwo i działania w zorganizowanej grupie przestępczej, która w latach 2004-2006 zwerbowała blisko 100 kobiet i zmuszała je do pracy we Włoszech i w Grecji w „nocnych klubach dla mężczyzn”. Według prokuratury, na czele grupy zajmującej się handlem kobietami stał właśnie Materna.

Sześcioro kolejnych oskarżonych również zostało skazanych na bezwzględne kary pozbawienia wolności w wymiarze: 5 lat; 4 lat i 2 miesięcy; 3 lat i 8 miesięcy oraz 3 lat i 6 miesięcy. Pozostałych ośmioro oskarżonych usłyszało wyroki od roku do dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na kilka lat próby, dozór kuratora i grzywny.

Materna jest muzykiem i liderem „KOD-Kapeli” uczestniczącej w manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji. Pojawiał się z charakterystycznymi pomarańczowymi elementami garderoby. Jego kapela składa się z około 40 osób.

On sam przekonywał, że akt oskarżenia to efekt nagonki prokuratury na polecenie Zbigniewa Ziobry, a jego sprawa ma charakter polityczny. Wyrok jest nieprawomocny.

Według aktu oskarżenia, Materna za pośrednictwem ogłoszeń w mediach oraz przez internet oferował kobietom dobrze płatną pracę hostess, reklamujących alkohole w renomowanych restauracjach, znajdujących się w atrakcyjnych miejscowościach we Włoszech i Grecji. Dopiero na miejscu kobiety dowiadywały się, że ich „praca” będzie polegała na świadczeniu „usług” seksualnych.

Od kandydatek wymagano jedynie, by miały od 18 do 30 lat oraz by dobrze się prezentowały. Po przejściu weryfikacji, były zapraszane do firmy Materny w Warszawie na jednodniowe szkolenie. Uczono je tam podstawowych zwrotów po włosku lub po grecku. Kobiety miały zabrać ze sobą elegancki strój wieczorowy. W trakcie szkolenia zapewniano, że praca nie ma żadnych aspektów seksualnych.

Z kobietami podpisywano umowy, że zdobędą dobrze płatną pracę. Podpisywały też tzw. deklaracje wekslowe, na wypadek gdyby odmówiły podjęcia pracy na miejscu.

Według prokuratury, organizatorzy wykorzystywali trudną sytuację kobiet, ponieważ nie miały one pieniędzy, nie znały języka, a dodatkowo straszyli kobiety podpisanymi wekslami. Większość z nich podejmowała „pracę” w „nocnych klubach”. Tylko niektóre z nich uciekały i dzięki pomocy rodziny wracały do Polski.

Wśród 15 oskarżonych w wieku od 24 do 67 lat znajdowało się dziewięć kobiet. W większości są to osoby z wyższym wykształceniem, w tym lekarz i aktor, oraz włoski pośrednik. Werbowaniem kobiet zajmowały się cztery firmy w całej Polsce.

Według ustaleń prokuratury, członkowie grupy za pracę jednej kobiety otrzymywali dziennie do 10 euro.

W toku śledztwa trzy osoby przyznały się do winy i wyraziły skruchę. Pozostali, w tym Konrad M., nie przyznali się do winy. Proces w tej sprawie rozpoczął się w sierpniu 2011 r.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Na zdjęciu: Konrad Materna na demonstracji KOD

Dodaj komentarz