Izrael: Syjoniści kłócą się o Sorosa

Liderka lewicowej izraelskiej partii Meretz Zeheva Gal-On oskarżyła premiera Izraela Benjamina Netanjahu o „wspieranie światowego antysemityzmu”. Powodem jest oświadczenie izraelskiego MSZ ws. George’a Sorosa.

Izraelska ambasada w Budapeszcie wezwała węgierski rząd do usunięcia z ulic plakatów przedstawiających śmiejącego się miliardera George’a Sorosa, na których pojawił się slogan „Nie pozwólmy, by Soros śmiał się ostatni”.

To element rządowej kampanii sprzeciwu wobec działań miliardera, który – jak przekonują węgierskie władze – wywiera na Europę naciski, by ta przyjmowała uchodźców. Węgierskie władze bronią się podkreślając, że nie odnoszą się do żydowskiego pochodzenia Sorosa, lecz do prowadzonych przez niego działań.

W niedzielę izraelski MSZ wyjaśnił, że izraelskie władze „nie chcą w ten sposób delegitymizować wszelkiej krytyki pod adresem Sorosa, który regularnie osłabia izraelskie, demokratycznie wybrane władze sponsorując organizacje, które zniesławiają Państwo Żydowskie i chcą pozbawić go prawa do obrony”.

Gal-On w swoim oświadczeniu w tej sprawie zwraca uwagę, że na Węgrzech plakaty z Sorosem umieszczono m.in. na podłogach pociągów, tak, że pasażerowie depczą miliarderowi po twarzy.

A Netanjahu bez mrugnięcia okiem nakazał MSZ-owi wycofać potępienie kampanii wymierzonej w Sorosa – dodaje liderka lewicowej partii.

Gal-On wypomniała też rządzącemu Węgrami Viktorowi Orbanowi chwalenie rządzącego w czasie II wojny światowej regenta Miklosa Horthy’ego, który w latach 1938-39 wprowadził na Węgrzech antyżydowskie przepisy.

Netanjahu wspiera odrażającą kampanię, a antysemici na całym świecie to wykorzystają – podkreśliła Gal-On. Dodała, że nie będzie to pierwszy raz, gdy neonaziści będą cytowali premiera Izraela. Polityk przypomniała w tym kontekście jedną z dawnych wypowiedzi Netanjahu, który obarczał muftiego Jerozolimy z czasów II wojny światowej odpowiedzialnością za Holokaust.

Za: RP.pl

Jeden komentarz

  1. To Węgry i Orban, czekamy na podobne działanie naszej „dobrej zmiany” Moja żona twierdzi że jestem niepoprawnym optymistą…

Dodaj komentarz