Mołdawia: Chcemy być jak Białoruś

Mołdawski prezydent Igor Dodon rozpoczął wizytę na Białorusi. Już na początku wyraził zdecydowane poparcie dla białoruskiego modelu politycznego.

– Wszędzie mówiłem, że chcę, by Mołdawia była jak Białoruś. (…). Potrzebny jest silny lider, silne podporządkowanie władzy, trzeba zrobić porządek w gospodarce i przywrócić to, co było pozytywne w czasach ZSRR. Wy potrafiliście to zachować, a u nas wszystko zostało zburzone. – mówił mołdawski przywódca w wywiadzie udzielonym białoruskiej telewizji państwowej. Następnie wyraził uznanie dla Alaksandra Łukaszenki, który „doprowadził do tego, że przyjęto nową konstytucję i utworzono państwo prezydenckie”.

– My będziemy dążyć właśnie do tego samego. (…) po następnych wyborach parlamentarnych zdobędziemy większość i można będzie zrobić kolejny krok, wzmocnić władzę prezydencką. – zapowiedział Dodon, dodając, iż wówczas „wszystko zadziała, nie będzie anarchii, bo to [dzisiaj] nie jest demokracja, a anarchia”.

13 lipca mołdawski przywódca ma odbyć spotkanie z prezydentem Łukaszenką.

(Na podstawie PAP opracował A.D.)

Dodaj komentarz