Syria: ISIS na skraju klęski w środkowej części kraju

W toku intensywnych starć, trwających od połowy sierpnia, tzw. Państwo Islamskie utraciło ponad 90 proc. terenów w środkowej Syrii, które wcześniej znajdowały się pod ich kontrolą. Dżihadyści zostali zamknięci w dwóch „kotłach” – gdzie następnie byli systematycznie eliminowani przez siły syryjskie i rosyjskie lotnictwo.

Już na początku ofensywy sił rządowych, dżihadyści urządzili sobie bastion w miasteczku Ukajribat (liczącego sobie przed wojną ok. 2500 mieszkańców), położonego 40 km na wschód od miasta As-Salamija. Stopniowo tereny pod ich kontrolą zaczęły się zawężać do jego najbliższej okolicy – w walkach wyróżnili się szczególnie żołnierze „Łowców ISIS”, 4. Dywizji Zmechanizowanej, elitarnego 5. Legionu Syryjskiej Armii Arabskiej, komandosi (Siły Zadań Specjalnych) oraz Siły „Tarczy Kalamun”. Na lądzie wspierali ich także rosyjscy operatorzy sił specjalnych, a wsparcia z powietrza dostarczały naloty rosyjskiego lotnictwa.

Gdy w środę 30 sierpnia wyzwolono miasteczko Al-Mashirayfah, oddziały syryjskie i sojusznicze znalazły się w odległości ok. 2 km na zachód od Ukajribat. Zajmując tego samego dnia sześć miejscowości koło Ukayribat, siły rządowe okroiły obszar pod kontrolą ISIS w środkowej Syrii do obecnych rozmiarów. Jednak według części źródeł, nawet w tak znacznie zredukowanej enklawie ma nadal przebywać około 600 dżihadystów wraz z rodzinami.

Obecnie nadal trwają intensywne starcia o Ukajribat. Wczoraj krążyły nawet pogłoski, jakoby siły rządowe miały już zająć całkowicie to miasteczko. Faktycznie, dwa dni temu żołnierze doborowej jednostki „Łowców ISIS” zajęli jego przedmieścia – kontynuując natarcie w głąb miejscowości i przechodząc do walki o budynki w jej obrębie.

Jeden z „Łowców ISIS” na granicy miasteczka Ukajribat – 1 września br.

Wczoraj wydawało się nawet, że opór osłabł i ostatni terroryści opuścili swoje pozycje – takie informacje podawali mediom informatorzy, znajdujący się w szeregach syryjskiego wojska. Jednak zdesperowani dżihadyści dokonali kontruderzenia, co miało miejsce wczoraj (02.09) późnym popołudniem. Wykorzystując samochody-bomby prowadzone przez samobójców, oraz broń przeciwpancerną, udało im się odbić te części Ukajribat, które zostały uprzednio zajęte przez siły rządowe. Według źródeł samego Państwa Islamskiego, we wczorajszych walkach oprócz kilkudziesięciu żołnierzy syryjskich zabito także siedmiu operatorów rosyjskich sił specjalnych.

Na chwilę obecną walki nieco przycichły – rząd w Damaszku jest świadom tego, iż ISIS uprowadziło ze sobą wielu cywilów, a ewentualne zmasowane naloty mogą pociągnąć za sobą wiele ofiar także wśród nich. Obecnie władze starają się znaleźć jakieś rozwiązanie, mające zapewnić przetrwanie miejscowej ludności. Jednak wczoraj okazało się, że negocjacje z dżihadystami – dotyczące ustanowienia specjalnych „korytarzy humanitarnych” dla cywilów – nie przyniosły rezultatów.

Siły rządowe na przedpolach Ukajribat

(na podst. Al-Masdar, Twitter oprac. M.M.)

 

2 komentarze

  1. Potwierdzone wyżej..
    Oblężenie stolicy muhafizu Deir az Zaur prawie zdjęte – przepompownia gazu Al-Kharatta odbita – zostały SAA 2 kilometry

  2. Niezupełnie, jeszcze wczoraj popołudniu ponownie siły SAA ponownie zajęły cały Uqayribat ( zdjęcia z całkowicie zdobytego bastionu ISIS są dostępne w necie), dzisiaj wyzwoliły pozostałe miejscowosci w kotle na północ od niego.
    Przy okazji wg jeszcze nie potwierdzonych informacji armia syryjska wraz z sojusznikami dzisiaj popołudniu zajeła miejscowosci Kabajeb i Al-Shulah oraz pola naftowe Kharta – do oblężonego Deir az-Zaura zostało tylko 12 km płaskiej na tym obszarze pustynii czyli prawdopodobnie do jutra.

Dodaj komentarz