Kambodża: Hun Sen wyśle opozycję do piekła

Hun Sen, najdłużej urzędujący premier na świecie (nieprzerwanie od 1985 r.), obwieścił, że około dwudziestu opozycyjnych deputowanych, którzy wciąż przebywają w Kambodży, czeka piekło, jeśli nie dołączą do jego partii przed spodziewanym rozwiązaniem ich ugrupowania.

Dajemy wam drabinę. Jeśli nie będziecie się po niej wspinać, pójdziecie do piekła. – stwierdził szef rządu.

Hun Sen zapowiedział, że będąca głównym ugrupowaniem opozycji Partia Ocalenia Narodowego Kambodży zostanie rozwiązana. Nie czekał na decyzję Sądu Najwyższego w tej sprawie, która ma zostać ogłoszona 16 listopada.

6 października rząd w Phnom Penh zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o rozwiązanie PONK, by „uniknąć rozpadu narodu”. Rząd argumentuje, że ugrupowanie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i działa „wbrew interesom państwa”. Wcześniej, 3 września, aresztowany został przywódca PONK Kem Sokha. Oskarżono go o zdradę i szpiegostwo na rzecz USA. Grozi mu od 15 do 30 lat więzienia. Po jego aresztowaniu prawie połowa opozycyjnych deputowanych zbiegła za granicę. Drugi lider PONK Sam Rainsy uciekł do Francji.

Żądając rozwiązania PONK, zespół adwokatów reprezentujących rząd wykorzystał te same materiały, co w sprawie o szpiegostwo Kema Sokhy. Powołali się oni na przemówienie wygłoszone przez tego polityka w 2013 r. w Australii, podczas którego opowiadał o zagranicznych podróżach, głównie do USA. Miał podczas nich rozmawiać o swojej opozycyjnej działalności.

Hun Sen głosi antyamerykańskie hasła, oskarżając Waszyngton o inspirowanie opozycji, by przeprowadzić „kolorową rewolucję” w kraju w lipcu 2018 r., gdy zaplanowane są wybory parlamentarne. Premier już 11 września bieżącego roku ostrzegł PONK, że zostanie rozwiązana. Uczynił to w związku ze zbojkotowaniem przez deputowanych sesji parlamentu. Opozycyjni parlamentarzyści demonstrowali wówczas przed więzieniem, w którym przetrzymywany jest Kem Sokha.

(Na podstawie PAP opracował A.D.)

 

Na zdjęciu: Hun Sen (w centrum)

Dodaj komentarz