Rumunia: Śmierć króla Michała I

We wtorek 5 grudnia w swojej rezydencji w Szwajcarii zmarł król Rumunii Michał I Hohenzollern-Sigmarinen. Pozbawiony tronu monarcha żył 96 lat. Panował w latach 1927-1930 i w 1940-1947.

W 1940 roku po puczu marszałka Iona Antonescu i Żelaznej Gwardii jego ojciec, Karol II, został odsunięty od władzy, a Michał ponownie osadzony na tronie. Rumunia w tym czasie przystąpiła do II wojny światowej po stronie państw Osi. Wobec zbliżającej się klęski III Rzeszy król w 1944 roku obalił rządy Antonescu, a Rumunia przeszła na stronę aliantów. Nie uchroniło to go od pozbawienia władzy przez komunistów w 1947 roku. Od tego czasu Michał I przebywał na emigracji. Po obaleniu komunizmu władze przez pewien czas uniemożliwiały mu wjazd do Rumunii. Dopiero w 1992 roku Michał mógł odwiedzić Rumunię po 45 latach spędzonych poza ojczyzną. Witało go entuzjastycznie ok. miliona Rumunów. Władze, przerażone reakcją społeczeństwa na przyjazd króla, wydały mu zakaz wjazdu do kraju na 5 lat. Po zmianie władzy w 1997 roku zakaz zniesiono a Michał otrzymał obywatelstwo Rumunii. Do 2016 roku aktywnie udzielał się publicznie, próbując działać w celu przywrócenia monarchii w Rumunii, bez większych skutków poza obietnicami niektórych polityków.

Zgodnie z prawem sukcesyjnym pretendentem do tronu Rumunii jest książę Karol Fryderyk, lecz Michał jako spadkobierczynię korony wyznaczył swoją córkę Małgorzatę.

(na podst. PAP oprac. M.G.)

4 komentarze

  1. Monarchia prędzej czy później zawsze się degeneruje. Albo władcy wprowadzają demoliberalizm, albo despotyzm. Rumuńscy nacjonaliści powinni dążyć do powołania Rumuńskiej Republiki Społecznej

    • Gówno prawda.
      To nie monarchia się degeneruje, tylko kraj degeneruje się pod co raz większą ilością dupokracji i biurokracji, tak upadały mocarstwa.

      • Jakbym słyszał Korwina. A kto zdradził Mussoliniego? A kto po śmierci gen. Franco wprowadził w Hiszpanii demokraturę?

    • A czym tak naprawdę jest monarchia jak nie ubranym w ładną bajeczkę despotyzmem ? Czym się różni król od chana ordy ? Czy w KRLD nie mamy przypadkiem monarchii w pełnym rozkwicie ? Władza zawsze oparta jest na sile , czy mówimy o cesarzu , pierwszym sekretarzu partii czy naczelniku państwa . Kiedy tą siłę traci traci też jakąkolwiek legitymacje . Jakby się nie tytułowała , jakich nadprzyrodzonych koneksji by sobie nie przypisywała . Jest tylko operetką którą rozgoni pierwszy lepszy satrapa wyniesiony na bagnetach . Do monarchistów , naprawdę myślicie że Boga obchodzą pierdoły typu roszczenia leszczy których przodkowie dali sobie odebrać władzę bo byli po prostu słabi i zdegenerowani ?

Dodaj komentarz