Syria/Irak: Odblokowano trasę Damaszek-Bagdad

Po ponad pięciu latach, przylegający do zachodniego brzegu Eufratu odcinek trasy łączącej Damaszek z Bagdadem, jest wolny od ISIS i innych grup ekstremistycznych.

Dziś rano, w natarciu prowadzonym przez doborowe jednostki „Tygrysów” (Tiger Forces), Syryjska Armia Arabska (SAA) wyzwoliła od ISIS znaczne obszary w prowincji Deir Ezzor – osiągając w ten sposób kolejne znaczne zwycięstwo w ostatnich dniach. Wkrótce potem, rozpoczęto wypieranie Daesz z miejscowości Al-Sukkariyah, Siyal oraz Ghabrah. Odbito je wszystkie, wskutek czego trasa z miasta Deir Ezzor do Albukamal (Abu Kamal) stała się na nowo drożna.

Wcześniej, po irackiej stronie granicy szyickie milicje ludowe i armia iracka osiągnęły liczne zwycięstwa – na początku listopada wyzwalając przygraniczne miasto Al-Kaim, przechodząc następnie do oczyszczania jego okolic z niedobitków Daesz.

Pozostali przy życiu członkowie ISIS nie posiadają już sił pozwalających na skuteczny kontratak i zmianę sytuacji na swoją korzyść. Jednak nadal mogą być poważnym zagrożeniem, choć już niekoniecznie dla Syrii czy Iraku – wiele źródeł donosi o trwającej właśnie ewakuacji dżihadystów do Egiptu, w rejon Półwyspu Synaj. Rozumieją oni, że egipski prezydent Sisi radzi sobie wyraźnie gorzej w zwalczaniu terroryzmu, niż (obecnie już doświadczone) władze Syrii i Iraku – zaś słabo rozwinięta, obfitująca w salafitów Prowincja Synaj może zapewnić im schronienie oraz nowych rekrutów.

Obecnie w Syrii na zachód od Eufratu nie ma już większych zgrupowań sił tzw. Państwa Islamskiego – rozproszonym dżihadystom pozostał jedynie kawałek pustyni, do tego niewielka enklawa w byłym obozie uchodźców Jarmuk i nieco większa przy granicy z Izraelem. W tej sytuacji rząd syryjski odzyskuje kontrolę nad oficjalną trasą, pozwalającą na dogodną komunikację z Damaszku do Bagdadu. Pozostaje jedynie ją sprawdzić, usuwając z niej miny i bomby pozostawione przez Daesz. Trasa umożliwia także transport osób, towarów i sprzętu z Iranu.

Natomiast w perspektywie wieloletniej, jeśli sytuacja w regionie uspokoi się na tyle, iż możliwy będzie masowy, cywilny transport lądowy, trasa ta może mieć niebagatelne znaczenie dla wdrożenia chińskiej koncepcji tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku (ang. „One Belt, One Road”).

(na podst. Al-Masdar, Twitter oprac. M.Mazur)

Komentarz Redakcji: Odblokowanie tak ważnego szlaku lądowego wywołuje największy „płacz i zgrzytanie zębów” w Tel-Avivie. Rzeczywiście, w ostatnich dniach dało się zauważyć narastającą nerwowość władz syjonistycznych, które przeprowadziły dwa ataki rakietowe na cele w okolicach Damaszku. Pozostają one jednak bez wpływu na sytuację strategiczną – rząd syryjski dalej będzie współpracować z Iranem i Irakiem, a Iran nie zamierza wycofywać się z dostarczania broni siłom syryjskim, szyickim milicjom i Hezbollahowi. Nic bardziej nie boli władz okupacyjnych w Palestynie, niż świadomość własnej bezsilności. 

Dodaj komentarz