Syria: Sukcesy ofensywy sił rządowych w Idlib

Rozpoczęta w tę środę Syryjskiej Armii Army (SAA) na styku prowincji Idlib i Hama doprowadziła do powrotu wielu miejscowości pod kontrolę sił rządowych. Wcześniej okupowali je terroryści z grup Hay’at Tahrir Al-Szam (dawna Al-Nusra) oraz Dżajsz Al-Izza.

Tego samego dnia inni dżihadyści z okolic Jisr al-Shughour w prowincji Idlib, zaniepokojeni wzmożoną aktywnością sił rządowych, proirańskich oddziałów, rosyjskich bombowców i milicji chrześcijańskich, wystrzelili trzy rakiety w stronę rosyjskiej bazy w Hmejmim. Dwie z nich zostały zniszczone przez systemy obrony przeciwrakietowej „Pancyr”, trzecia zaś spadła na polach poza pobliskim miastem Jableh, nie czyniąc szkód. W odpowiedzi na ten bezprecedensowy atak rosyjskie lotnictwo zbombardowało odpowiedzialnych zań dżihadystów – głównie Czeczenów i Ujgurów.

W ciągu paru dni doborowe „Siły Tygrysa” oraz oddziały 4. Dywizji Zmechanizowanej szły w awangardzie kolejnych natarć, zdobywając trzy ważne miasta (Mushrayifah, Dajaj oraz Tamat al-Kalifah) a także wzgórze Tal Mata, dające kontrolę ogniową nad okolicą. Dzięki tym sukcesom 28 grudnia oddziały syryjskie mogły się pojawić na przedpolach ważnego miasta Abu Dali, leżącego na skrzyżowaniu dróg i stanowiącego jeden z ważniejszych celów krótkoterminowych ofensywy. Inne oddziały rozpoczęły natarcie na Al-Hamdaniyah – ostatecznie oba miasta zostały zajęte w piątek, 29 grudnia. Dziś natomiast dżihadyści stracili kontrolę nad miejscowościami Saloumiyah, Abu Umar i Atshan, leżących w granicach administracyjnych muhafazy Idlib. To ostatnie było wyjątkowo silnie ufortyfikowane przez dżihadystów – co jednak nie pomogło im w obronie. Natomiast ich lokalne kontrataki, choć skuteczne w paru miejscach frontu, nie zmieniły znacząco sytuacji strategicznej.

Syryjskie siły rządowe utraciły kontrolę nad Abu Dali w wyniku potężnej ofensywy letniej dżihadystów. Wskutek tej klęski ostatnie oddziały rządowe zostały wówczas wyparte z granic prowincji Idlib.

W opinii większości komentatorów, długoterminowym celem ofensywy jest odzyskanie kontroli nad bazą lotniczą Abu ad-Duhur, leżącej blisko miasta o tej samej nazwie. Do czasu swego upadku w 2015 roku, stanowiła ona najważniejszy bastion sił rządowych w prowincji Idlib – żołnierze bronili się w niej przed atakami islamistów przez trzy lata.

Jednak tzw. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (a za nim TVN) nie informuje o sukcesach militarnych ofensywy, czy o zasługach oddziałów chrześcijańskich w walkach przeciwko dżihadystom – podając jedynie, że w bombardowaniach, rzekomo daleko od linii frontu od początku tygodnia miało zginąć 68 osób.

Działania zbrojne są kontynuowane nadal, nawet pomimo tego, że na wschodzie Damaszku wspólna ofensywa dżihadystów dawnej Al-Nusry i Ahrar Al-Szam zadała straty siłom rządowym. Obecnie rozpoczęto kontrofensywę przeciwko nim – największą od lat na tym odcinku frontu. Nie oznacza to jednak, by miano zrezygnować z dalszego szturmowania prowincji Idlib.

(na podst. Al-Masdar, TVN24 oprac. M. Mazur)

Jeden komentarz

  1. Nie byłbym taki pewny że akurat ofensywa SAA skierowana jest na północ w kierunku muhafizy Aleppo gdzie znajduje się większa część bazy lotniczej Abu Duhur, zwłaszczą że główne jej siły uderzeniowe od tygodnia kierują się na zachód wzdłuż płd. granicy Idlibu z Hamą w kierunku największego miasta tej części Idlibu – Khan Szajkuna, a ogromna większość nalotów rosyjskiego lotnictwa jest skierowana przeciw obiektom terrorystów w okolicach autostrady Hama-Aleppo na południe od Maarat-al-Numan

Dodaj komentarz