Izrael: Minister obrony grozi inwazją na Liban

Syjonistyczny minister obrony Avigdor Lieberman poinformował, że istnieje możliwość wkroczenia armii izraelskiej na terytorium Libanu. Na dodatek, co pominęły główne media krajowe i zagraniczne, żydowskie oddziały inżynieryjne podjęły już działania terytorium tego państwa – rozpoczynając w poniedziałek prace ziemne koło libańskiej miejscowości Majs Al-Dżabal. Pod osłoną silnego zgrupowania własnych wojsk, wznosiły one fortyfikacje ziemne i przekopywały teren.

Ostrzeżenie Libermana jest związane ze wzmacnianiem się pozycji Hezbollahu na terytorium Libanu. „Nikt z nas nie szuka przygód, ale jeśli nie będziemy mieli innego wyboru naszym celem będzie zakończenie walki tak szybki jak to możliwe. Niestety jak widać we wszystkich konfliktach na Bliskim Wschodzie bez żołnierzy walczących na ziemi nie da się tego osiągnąć” – powiedział Lieberman.

Szef resortu obrony powiedział, że bierze pod uwagę wszystkie opcje. „Musimy przygotować się do działań lądowych, nawet jeśli nie zamierzamy ich stosować” – zaznaczył.

Podkreślił również, że Izrael nie zamierza popełnić po raz kolejny tych samych błędów w Libanie, jakie miały miejsce podczas ostatniej wojny w tym kraju. „Nie będziemy obserwować scen takich jak w czasie drugiej wojny w Libanie, w czasie której mieszkańcy Bejrutu byli na plażach, a mieszkańcy Tel Awiwu w schronach. W Izraelu siedzieliśmy w schronach, więc w czasie następnej wojny w Bejrucie też będą siedzieli w schronach” – oznajmił Lieberman.

Warto przypomnieć, że wówczas – w 2006 roku – izraelskie lotnictwo zrównało z ziemią wiele okolic zamieszkanych przez szyitów, twierdząc, że to wszystko „bastiony Hezbollahu”. Lieberman jednak rozmija się z prawdą, mówiąc o Bejrucie – gdyż jego południowe dzielnice, znane jako Dahija i zamieszkane przez wielu szyitów, były również silnie bombardowane przez izraelskie lotnictwo. Jej mieszkańcy musieli uciekać, podobnie zresztą uczyniła część mieszkańców pozostałych dzielnic stolicy. Jednak nie złamało to ducha oporu Libańczyków – okazało się, że licząca 40 tys. żołnierzy armia najeźdźcy nie jest w stanie osiągnąć celów strategicznych, w związku z czym zakończono operację.

Avigdor Lieberman, 2015 rok

Władze Izraela twierdzą, że na terenie Libanu wznowiono produkcję w fabrykach pocisków precyzyjnych, które mogłyby zostać wykorzystane przez Hezbollah. Jednak w świecie arabskim mówi się, że prawdziwy powód skłaniający syjonistów do agresji jest zupełnie inny – chodzi o rezerwy gazu i ropy, leżące w obrębie libańskich wód terytorialnych. Żydów interesuje zwłaszcza ich część, znana jako Blok 9.

W takim układzie rzeczy nie jest kwestią przypadku, że na groźby syjonistycznego ministra obrony, ze strony libańskiej odpowiedział minister energii, Cesar Abi Khalil. – Liban użyje wszelkich dostępnych sposobów, by odeprzeć agresję Izraela, oznajmioną nam dzisiaj – powiedział minister. Gotowość obrony kraju i jego zasobów naturalnych wyraził dziś także libański prezydent, gen. Michel Aoun (również chrześcijanin).

(na podst. Al-Masdar, Kresy.pl opracował M. Mazur)

8 komentarzy

  1. Jeśli koniecznie pragną tego słynnego gazu na Hajfą…

  2. Dawno nie dostali po tyłkach od Hezbollahu :)))

  3. Oberschlesier

    O kurde! On ma taką twarz, że w 3 Rzeszy byłby się na 100% znalazł na plakatach reklamujących antysemickie filmy propagandowe :D.

    • Albo w wierchuszce NSDAP razem z np: Erhardem Milch,em 😀

      • Oberschlesier

        Milch był półżydem. A jak się jest półżydem, czy półkimkolwiek to i tak jakąś tożsamość trzeba wybrać. Problem jest wtedy, gdy ktoś np. jest czystym Żydem, ale uważa się za Polaka albo Niemca (lub na odwrót – ale z tym już trudniej, bo Żydzi, choć jak świat daleki i szeroki propagują inkluzywizm, sami raczej go nie praktykują) 😀 .

  4. ArisheKampfer

    Błąd w „Jednak złamało to ducha oporu Libańczyków – okazało się, że licząca 40 tys. żołnierzy armia najeźdźcy nie jest w stanie osiągnąć celów strategicznych, w związku z czym zakończono operację.”
    Miało chyba być „Jednak NIE złamało to ducha oporu”

  5. Mam nadzieję że ten syjonistyczny wrzód na ciele całej ludzkości, zostanie w końcu raz na zawsze wyciśnięty

  6. Dawno hazarstwo nie krwawiło na Libańskiej ziemi ?

Dodaj komentarz