"Rozstanie" – sukces dla wszystkich Irańczyków

Od Redakcji: Prezentujemy tłumaczenie tekstu Modżtaby Sadeghiana, felietonisty i redaktora dziennika Tehran Times, poświęconego sukcesom irańskiego filmu „Rozstanie”. Autor rozwiewa mity pojawiające się w zachodnich (także polskich) mediach odnośnie kina irańskiego i relacji między władzami Islamskiej Republiki Iranu a twórcami. Zachęcamy do zapoznania się z irańskim spojrzeniem na sukces filmu, a także z samym dziełem Asghara Farhadiego. 

 

Przez lata filmy irańskie spotykały się z ciepłym przyjęciem na całym świecie, a Irańczycy przyzwyczaili się do obecności i sukcesów ich kina na światowych festiwalach. Uznanie Rozstania za najlepszy film nieanglojęzyczny na tegorocznej gali oscarowej jest historycznym osiągnięciem kina irańskiego, gdyż filmowi irańskiemu przyznano tę nagrodę po raz pierwszy. Mimo pewnych rozbieżności fabuły filmu i obecnej sytuacji społecznej w Iranie, dramat Asghara Farhadiego jest dziełem ważnym i z pewnością zasługującym na uznanie  i nagrody jakie otrzymał w Iranie i innych krajach świata.

Jednak, jak można było przewidzieć, zachodnie media próbowały zestawić film i jego międzynarodowe sukcesy z napiętymi relacjami Iranu i Zachodu. Innymi słowy, próbowały wmówić odbiorcom, że rząd Iranu jest rozwścieczony sukcesem filmu w krajach nieprzyjaznych Islamskiej Republice Iranu.

Jednakże, w ciągu ostatnich dziesięcioleci władze irańskie wykazywały duży entuzjazm wobec kultury i sztuki. Niewątpliwie kino irańskie jest jednym z najbardziej unikalnych na świecie. Jest to możliwe dzięki działaniom władz Iranu na rzecz wytworzenia nowego mechanizmu produkcji filmów wprowadzonym po zwycięstwie Rewolucji Islamskiej 1979 roku.

Za panowania ostatniego szacha, szczególnie od lat pięćdziesiątych do siedemdziesiątych, filmowcy irańscy tworzyli głównie komercyjne kino rozrywkowe. Twórcy  kina alternatywnego, które zyskało rozgłos po rewolucji mieli duże trudności z odnalezieniem się w ówczesnych realiach, do czego przyczyniała się przede wszystkim niewłaściwa polityka reżimu.

Powstanie Rozstania było więc możliwe dzięki prowadzonej od trzech dziesięcioleci polityce kulturalnej, na którą nie miały wpływu bieżące wydarzenia polityczne.

Jak wielu innych reżyserów, Farhadi korzystał ze wsparcia rządu i otrzymał oficjalne pozwolenie na realizację filmu w Iranie. Nawet jego polityczne wypowiedzi po wyborach prezydenckich 2009 r. nie wpłynęły na jego traktowanie jako artysty, a rząd wspierał jego obecność na międzynarodowych festiwalach i konkursach filmowych, w tym na tegorocznej gali wręczenia Oscarów.

Artyści irańscy mieszkający w Europie i Stanach Zjednoczonych wielokrotnie narzekali na przesiąknięcie  zachodniej kultury i sztuki polityką i komercją. Żadnemu z reżyserów irańskich zamieszkałych za granicą nie udało się stworzyć arcydzieła sięgającego po międzynarodowe laury. Dowodzi to tego, że  w Iranie kino przeżywa rozkwit, a władze wspierają artystów.

Odbierając Nagrodę Akademii Farhadi powiedział: „Z dumą ofiarowuję tę nagrodę moim rodakom, ludziom którzy szanują każdą kulturę i cywilizację mimo okazywanej im wrogości i pogardy.”

Rozstanie pokazuje, że po trzydziestu lata wrogości Zachodu wobec Iranu, dzieło z tego kraju otrzymało wiele uwagi w miejscu najbardziej mu nieprzyjaznym. Dlatego sukces Farhadiego, jest zwycięstwem dla  wszystkich Irańczyków, także dla narodu i władz.

Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl

Dodaj komentarz