Marcin Skalski: Manifest antysyjonistyczny

 

Przemówienie wygłoszone pod ambasadą USA w trakcie demonstracji 11 lutego 2018 roku.

 

Szanowni Państwo,

znajdujemy się przed ambasadą naszego obecnego hegemona, który na przełomie lat ’80 i ’90 przejął zwierzchnictwo nad Rzecząpospolitą. Po upadku Związku Radzieckiego i bloku wschodniego tak naprawdę w tym oto budynku znajduje się centrum dowodzenia Państwem Polskim. W roku ’45 właśnie to państwo, pod ambasadą którego się znajdujemy, przyzwoliło na to, by połowę  przedwojennego polskiego terytorium przejął Związek Radziecki. Przyzwoliło na to, żeby Państwo Polskie – pierwszy aliant, pierwszy członek koalicji antyhitlerowskiej, które od pierwszego do ostatniego dnia wojny wykrwawiało się celem pokonania III Rzeszy Niemieckiej – straciło z tego powodu połowę terytorium, z takimi miastami jak Wilno, Lwów i Grodno.

Obecnie Stany Zjednoczone popierają – zarówno w Senacie, jak i w Izbie Reprezentantów – akt prawny, który doprowadzi do tego, że Naród Polski zostanie po raz kolejny ograbiony na życzenie pazernych środowisk żydowskich, które chcą położyć łapę na polskich majątkach: na kamienicach, na innego rodzaju nieruchomościach, na działkach. Po raz kolejny chcą nas sprzedać, a to wszystko mimo tego, że Państwo Polskie było zawsze powolne Stanom Zjednoczonym i zawsze podejmowało decyzje, które nie kolidowały z ich interesem.

A podkreślmy, co to jest za interes – przede wszystkim jest to sprzyjanie syjonistycznemu nowotworowi państwowemu, który niczym rak toczy Bliski Wschód i którego interesu obrona powoduje demolowanie Bliskiego Wschodu. Powoduje to też zagładę tamtejszych społeczności chrześcijańskich, co powinno nam szczególnie leżeć na sercu. To właśnie syjonistyczny nowotwór i obrona jego interesów powoduje, że demolowana jest Syria, że podnoszone są próby podpalenia takich krajów jak Islamska Republika Iranu, że dławiony jest naród palestyński na swojej ziemi.

Pytanie teraz takie: czy jesteśmy „antysemitami”? Otóż, jesteśmy „antysemitami”! Dlatego, że sprzeciwiamy się bezpodstawnym roszczeniom żydowskim, sprzeciwiamy się żyrowaniu przez Rzeczpospolitą interesów syjonistycznego nowotworu, sprzeciwiamy się wreszcie ingerencjom państw trzecich w nasze ustawodawstwo – w ustawodawstwo, które broni dobrego imienia Narodu i Państwa Polskiego, które jest próbą podjęcia walki z kłamstwem o tzw. „polskich obozach śmierci”. I hańbą dla Żydów – dla tych Żydów, którzy przykładają rękę do kłamstwa – hańbą jest to, że dopiero kanclerz Republiki Federalnej Niemiec musiała powiedzieć, że obozy były niemieckie! Dlaczego Żydzi, okazując tak haniebną niewdzięczność – bo przecież tutaj, stąd, z polskiej ziemi pochodzi najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata – dlaczego Żydzi do tej pory milczeli? Dlaczego to w Polsce stawiane są pomniki Polakom ratujących Żydów, a nie w Izraelu?!

Bardzo mnie cieszy, że mamy tutaj eksponowaną flagę Palestyny, gdzie znajduje się obecnie syjonistyczny nowotwór, że mamy tutaj eksponowane flagi Syrii, flagę Partii Boga – Hezbollahu i innych organizmów, które podejmują walkę narodowo-wyzwoleńczą o to, żeby przede wszystkim panował pokój na Bliskim Wschodzie.

Nie sprzeciwiamy się narodowi żydowskiemu jako takiemu i doceniamy działalność tych uczciwych Żydów, jak Norman Finkelstein, który wprost powiedział o „przedsiębiorstwie holokaust”. Dla nas „Żyd” to nie pochodzenie etniczne, tylko stan ducha, a obecnie Żydzi podejmują haniebną walkę przeciwko Państwu Polskiemu, opartą na kłamstwie i manipulacji.

Szanowni Państwo,

musimy wyciągać wnioski z historii. To, co się zdarzyło 73 lata temu i to, co się dzieje teraz, to pewnie continuum. Stany Zjednoczone nie są zainteresowane suwerennym bytem Państwa Polskiego. Suwerennym bytem Państwa Polskiego powinni być zainteresowani przede wszystkim sami Polacy. Dlatego cały czas obserwujmy, co robi rząd polski, patrzmy mu na ręce, bo już w marcu ma się tutaj odbyć w Warszawie spotkanie lobbystów izraelskich ze Stanów Zjednoczonych i jednocześnie prominentny polityk rządzącego ugrupowania mówi, że Polska jest wiernym sojusznikiem Izraela.

Taka bezmyślna polityka skończy się z ręką w nocniku – dlatego że nikt, kto nie dba o swoją własną godność, nikt, kto podkłada się państwu, które obecnie wytacza armaty przeciwko Polsce – nikt taki nie będzie szanowany. Dlatego kontynuujmy nasz czynny sprzeciw przeciwko planowanemu rabunkowi mienia i patrzmy rządowi na ręce.

Dziękuję bardzo!

Dodaj komentarz