Stanowisko Organizacji Falanga w sprawie dywersji na Zakarpaciu

Ostatnie wydarzenia na Zakarpaciu (węg. Kárpátalja), wchodzącym w skład Ukrainy obwodzie graniczącym z Polską, muszą wzbudzać uzasadniony niepokój tak wśród węgierskiej, jak i polskiej opinii publicznej. Kolejny już atak na lokalny ośrodek kultury węgierskiej w stolicy regionu – Ungwarze (Użhorodzie) – to zwieńczenie trwającej przez kilka lat serii incydentów wymierzonych w węgierskich autochtonów.

Organizacja Falanga na łamach serwisu Xportal.pl przypominała niedawno o groźbach formułowanych pod adresem działaczy Jobbiku oraz HVIM – Ruchu 64 Komitatów, którym zbrojne ramię lokalnych ukraińskich szowinistów Karpacka Sicz groziły fizycznym unicestwieniem.

Ponadto, 15 marca 2016 roku w Ungwarze doszło do publicznego wznoszenia okrzyków wymierzonych w Węgrów jako naród. Na manifestacji organizowanej m.in. przez Azow –  Korpus Narodowy, padały hasła takie jak „Madziarzy na noże”, co budzi najgorsze skojarzenia z czasami brutalnego ludobójstwa dokonanego na Polakach w latach ‘40 XX wieku na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej oraz na wschodnich terenach Polski w granicach narzuconych przez aliantów. Warto zaznaczyć przy tym, że Jobbik jako jedyne zagraniczne ugrupowanie regularnie oddaje hołd i wspomina ofiary UPA, dowodząc praktycznego przywiązania do więzów przyjaźni z naszym narodem. Ta postawa naszych węgierskich braci musi siłą rzeczy wywoływać gniew banderowców.

W związku z łączeniem Organizacji Falanga z jednym z aktów antywęgierskiej dywersji stanowczo oznajmiamy, że po pierwsze – potępiamy każdy tego typu godny pożałowania występek, a po drugie – kierownictwo Organizacji nigdy nie dawało przyzwolenia żadnemu z falangistów na udział w podobnych przedsięwzięciach. Zarówno media polskie, jak i polskojęzyczne napominamy, by choćby dla zachowania pozoru rzetelności dziennikarskiej przytaczały stosunek Organizacji Falanga do incydentów, z którymi jest ona łączona.

Zwracamy też uwagę na regularne umywanie rąk przez kijowski reżim, który w wyniku sponsorowanego przez Zachód zamachu stanu doszedł do władzy oszukując własny naród i wodząc go na manowce w postaci szowinizmu spod czerwono-czarnej flagi. Banderowska symbolika, ideologia oraz retoryka są ostatnim, co może łączyć ze sobą heterogeniczną populację byłego państwa ukraińskiego. Przekonujemy się, że reżim w Kijowie niczego nie nauczył się po odłączeniu się ludności Krymu oraz zbrojnego powstania ludności Donbasu, szykując Zakarpaciu równie krwawy scenariusz jak mieszkańcom Doniecka czy Ługańska.

Dziś kijowski reżim nie panuje nad sytuacją w regionie, a bezradne wskazywanie nieokreślonej „trzeciej siły” to wyłącznie manifestacja braku suwerenności nad podpalanym przez banderowców Zakarpaciem. Faktycznie obwód ten pozostaje poza kontrolą Kijowa, jak twierdzą same jego służby.

Organizacja Falanga wzywa wszystkie ugrupowania poczuwające się do związków z narodowym radykalizmem, nacjonalizmem czy innymi interpretacjami idei narodowej, by przyłączyły się do naszego stanowiska w celu zainicjowania w Polsce debaty nad międzynarodowym statusem Zakarpacia. Kijów sam przyznaje, że nie sprawuje kontroli nad własnym (?) terytorium, z czego należy wyciągnąć stosowne wnioski. Jest to tym bardziej pożądane, że mamy do czynienia z obwodem graniczącym z Polską, a ponadto zamieszkałym poza Węgrami także przez Rusinów, Rumunów, Rosjan, Słowaków oraz ludność ukraińską. Jego nowy status powinien zostać poddany dyskusji na forum międzynarodowym w duchu poszanowania dla praw ludności autochtonicznej, która ostatecznie sama powinna zadecydować, częścią jakiego państwa powinna być ich mała ojczyzna. Utrzymywanie „państwa” ukraińskiego w jego obecnych, fikcyjnych granicach grozi bowiem dalszą destabilizacją regionu oraz poważnymi konsekwencjami państwom sąsiednim. Odwlekanie tego, co nieuniknione, przynieść może tylko głód, nędzę, wojnę i śmierć.

                                                                                                                                                                                                                                                      F A L A N G A

 

 

Dodaj komentarz