Polska: „Rosja nie prowadzi agresywnej polityki”

 Poseł na Sejm i marszałek senior Kornel Morawiecki, niegdyś lider Solidarności Walczącej, w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Do Rzeczy” stwierdził m.in., na przekór podawanej Polakom od lat rusofobicznej propagandzie i narracji historycznej, że Rosja nie prowadzi agresywnej polityki i nie ma żadnego interesu w atakowaniu Polski. „[Rosjanie] od czterech lat bronią się rękami i nogami, żeby tylko nie zająć Doniecka, to cóż dopiero mówić o agresji na Polskę” – stwierdził. Wypunktował ponadto błędy polskiej dyplomacji w kształtowaniu relacji ze wschodnim sąsiadem na przykładzie kwestii Gazociągu Północnego Nordstream 2: „Rosjanie chcieli przeprowadzić drugą nitkę Jamału przez Polskę. Myśmy się na to nie zgodzili, bo gazociąg miał iść nie przez Ukrainę, lecz przez Białoruś. Gdybyśmy nie postawili interesów Kijowa ponad naszymi, Rosjanie nie musieliby się dogadać z Niemcami. A teraz będziemy przepłacać za amerykański gaz. Brak poprawnych relacji z Rosją stale nam szkodzi„.

O wojnie na mówił, że „To w pewnym sensie wojna domowa, zderzenie dwóch racji„. Na uwagę pytającego, że Rosja wspiera jedną ze stron, marszałek senior odpowiedział: „A my wspieramy drugą stronę. Nawet jeśli nie bezpośrednio, to wysyłamy tam sprzęt„, która to oczywistość oburza zawodowych tropicieli „ruskiej agentury” sprzedających narrację o rosyjskiej agresji. Morawiecki ponadto sprzeciwił się burzeniu sowieckich pomników, choć opowiedział się za dekomunizacją w innych sferach.

(na podst. „Do Rzeczy”/fakty.interia.pl oprac. M.G.)

Jeden komentarz

  1. Mądry człowiek mówi rozsądnie. Ten gaz amerykański nas zwykłych Polaków dorżnie:(

Dodaj komentarz