Wenezuela: Nieudany zamach na prezydenta

5 sierpnia doszło w Caracas do próby zamachu na życie prezydenta Wenezueli, Nicolasa Maduro. Do trybuny na której przemawiał przywódca państwa zbliżyły się dwa drony wypełnione ładunkami wybuchowymi. Wedle niektórych relacji prasowych, miały zostać zestrzelone przez policyjnych snajperów. W zamachu nie ucierpiał prezydent ani jego rodzina, rannych zostało jednak siedmiu wenezuelskich żołnierzy.

Sprawcy zamachu zostali ujęci przez służby bezpieczeństwa. Prezydent N. Maduro o jego inspirację oskarża prezydenta Kolumbii Jose Manuela Santosa i wenezuelskich emigrantów politycznych na Florydzie. W odniesieniu do tych ostatnich, N. Maduro poprosił o współpracę prezydenta USA, Donalda Trumpa. Na Twitterze do zamachu przyznała się natomiast nieznana wcześniej grupa „Soldados de Franelas”, jednak prawdziwość tego oświadczenia nie została dotychczas potwierdzona.

Władze Kolumbii stanowczo zaprzeczyły udziałowi głowy państwa w zamachu na życie przywódcy Wenezueli. Solidarność z Wenezuelą wyraziły władze Nikaragui, Boliwii i Kuby, a także Turcji i Rosji, które również potępiły zamach.

Nicolas Maduro, który w maju br. został wybrany na drugą kadencję, wspominał po wyborach o zawiązanym przeciw niemu spisku wojskowych.

(na podst. businessinsider.com.pl, onet.pl opr. R.L.)

Dodaj komentarz