Polska: Atlantyzm pożera własne dzieci

Iwan Szyla, białoruski opozycjonista zamieszkały w Polsce, stracił dziś pracę w telewizji Biełsat, znanej z ataków na władze w Mińsku i Moskwie. Powodem było umieszczenie na własnym profilu facebookowym oficjalnego zdjęcia z wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Przedstawia ono głowę naszego Państwa stojącą, podczas podpisywania deklaracji o strategicznym partnerstwie, razem z siedzącym prezydentem Donaldem Trumpem. Owa widoczna nierówność pomiędzy stronami stała się już przedmiotem licznych uwag i żartów w mediach. Białorusin opatrzył przy tym fotografię (która miała być zresztą pobrana z oficjalnego konta Andrzeja Dudy na twitterze) komentarzem: „Po lewej jest prezydent Polski„.

Jego post bardzo szybko spotkał się z interwencją przełożonych. Według samego Szyły: „Zamieściłem na swoim prywatnym Facebooku zdjęcie prezydenta z Gabinetu Owalnego pisząc, że Andrzej Duda jest po lewej. To był mój cały komentarz. Zdjęcie pobrałem z oficjalnego konta prezydenta Dudy na Twitterze. Kilkanaście godzin później manadżment Bielsatu, w tym Agnieszka Romaszewska, której matka aktualnie doradza prezydentowi Dudzie, publicznie nakazał mi o usunięcie zdjęcia. Wspomniany został interes narodowy oraz to, że pracownicy stacji nie mogą robić sobie żartów z prezydenta. Zostałem również posądzony o bycie „marionetką Kremla„.

Post o powyższej treści zamieścił on na portalu facebook. Zarząd Biełsatu jak na razie nie odniósł się oficjalnie do całej sprawy.

Źródła: Facebook/Donald.pl

 

Dodaj komentarz