Rosja i Chiny gotowe zapewnić gwarancje bezpieczeństwa Korei Północnej

Rosja i Chiny są gotowe zapewnić gwarancje bezpieczeństwa Korei Północnej po denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego – powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow po rozmowach z ministrem spraw zagranicznych Chin Wangiem Yi w Moskwie. Ławrow zauważył, że bezpieczeństwo Korei Północnej jest głównym czynnikiem ogólnego bezpieczeństwa całego regionu – podaje agencja TASS.

– Chciałbym podkreślić, że kontakty, które zaczęły się rozwijać między przywódcami Stanów Zjednoczonych i Chin, przebiegają zgodnie z mapą drogową, którą opracowaliśmy wspólnie z Chinami – od środków odbudowy zaufania po dalsze bezpośrednie kontakty – mówił Ławrow.

– Mamy nadzieję, że w pewnym momencie zostanie osiągnięte kompleksowe porozumienie w sprawie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i stworzenia systemu pokoju i bezpieczeństwa w ogóle w Azji Południowo-Wschodniej. Dotyczy to też konkretnych, twardych gwarancji bezpieczeństwa Korei Północnej, o których prezydent Rosji Władimir Putin wielokrotnie mówił, w tym w czasie szczytu rosyjsko-północnokoreańskiego we Władywostoku 25 kwietnia – dodał szef rosyjskiej dyplomacji.

– Takie gwarancje nie będą łatwe do zapewnienia, ale jest to absolutnie obowiązkowa część przyszłej umowy – zaznaczył Ławrow, deklarując, że „Rosja i Chiny są gotowe pracować nad takimi gwarancjami”.

(na podst. rp.pl/ TASS,oprac. Eugeniusz Onufryjuk)

Jeden komentarz

  1. Dla Korei Północnej jedyną gwarancją przetrwania jest ich broń masowego rażenia, przystosowana do efektywnej obrony infrastruktura oraz uzbrojona po zęby nowoczesna armia. Z tymi dwoma nie mają większych problemów, gorzej z tym ostatnim.
    Cóż, Korea Północna nie jest państwem idealnym, ale ideologię ma ciekawą, taki koreański odpowiednik faszyzmu lub NS i w sumie to gdyby nie naciski międzynarodowe oraz izolacja to Korea Północna byłaby ideałem dla każdego nacjonalisty. Do szczęścia brakuje im według mnie postępu technologicznego. Porównując Koreę Południową – nie popieram mimo to przeniesienia rozwiązań północnokoreańskich na południe, zamiast tego wolałbym dojścia do władzy koreańskich nacjonalistów w „skrajnie prawicowej” wersji tzn. takich, co będą chcieli uniezależnienia od USA, nasilenia militaryzacji, zamiast kapitalizmu powstania modelu mieszanego gospodarki (coś w stronę faszyzmu), tendencji mocarstwowych dla zrównoważenia Chin i Japonii, dalszego postępu technologicznego, a przede wszystkim – ocieplenia stosunków z Koreą Północną, zacieśnienia więzi, wzajemnej wymiany potencjału, dzięki czemu Korea Północna dostaje od Południowej to, co jej potrzebne, co unowocześnia wojsko i rozwija gospodarkę, a Południowa to dostaje głównie broń ABC. Powstaje związek państw koreańskich (na wzór Rosji i Białorusi, tyle że z faktyczną integracją). W sprawach wewnętrznych (tzn. Półwyspu Koreańskiego) istnieją dwa państwa, ale powiązane silnie ze sobą, czyli szeroko rozumiane granice (to, co ich dzieli) zostają zniesione, a na arenie międzynarodowej są jednością polityczną, jednym podmiotem, jednym mocarstwem.
    Gdybym był koreańskim nacjonalistą to tak bym chciał żeby wyglądało zjednoczenie Korei i powstanie jednego mocarstwa koreańskiego.

Dodaj komentarz