Turcja: „sankcje USA nie pozostaną bez odpowiedzi”

Waszyngtonowi nie udało się zmusić Ankary do wycofania się z podpisanego w grudniu 2017 r. kontraktu o wartości 2,5 mld. dolarów na zakup przez Turcję czterech baterii rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-400. Pierwsza dostawa przewidziana została na lipiec br. i według tureckich władz ma zostać zrealizowana zgodnie z planem.

Początkowo USA naciskały na Turcję by wycofała się z zakupu, twierdząc że zestawy S-400 są niekompatybilne z uzbrojeniem NATO i stanowią zagrożenie dla myśliwców F-35. Gdy naciski te okazały się nieskuteczne, jankesi zagrozili wstrzymaniem kontraktu na szkolenie pilotów dla tureckich F-35, bądź też objęciem Ankary sankcjami na mocy przyjętej w 2017 r. Ustawy o przeciwdziałaniu wrogom Ameryki poprzez sankcje (Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act, CAATSA).

Groźby wobec Turcji przedstawił w liście do tureckiego ministra obrony pełniący urząd sekretarza obrony USA Patrick Shanahan. Równocześnie, na zasadzie kontrolowanego przecieku, jego list został upubliczniony i przedrukował go jeden z ukazujących się w USA miesięczników poświęconych polityce międzynarodowej.

Do listu i przecieku ustosunkował się rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin, zwaużając że „Ten list sprzeciwia się duchowi relacji sojuszniczych. Równocześnie z wysłaniem listu, jego zawartość została udostępniona środkom masowego przekazu. To nie do zaakceptowania w poważnych sprawach państwowych. (…) Wszyscy muszą mieć pewność, że nie pozostawimy tego bez odpowiedzi. Prezydenci Turcji i Stanów Zjednoczonych będą dyskutować kwestię szkolenia pilotów F-35 w kuluarach szczytu G20 29. lipca w Japonii”.

Znacznie ostrzej wypowiedział się 14. maja minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu: „Żaden kraj nie może dawać innym instrukcji, jak mają postępować. Stany Zjednoczone powinny porzucić takie zachowanie. Wszyscy są tym zaniepokojeni. Jak daleko może się to posunąć? Jeśli USA podejmie kroki przeciw nam, będziemy zmuszeni podjąć kroki odwetowe”.

(na podst. sputniknews.com opr. R.L.) 

Dodaj komentarz