Kukiz: Jestem za homozwiązkami z szacunku dla Bosaka

W piątek Paweł Kukiz, startujący w najbliższych wyborach z list Polskiego Stronnictwa Ludowego, udzielił wywiadu Jackowi Międlarowi. Muzyk swój start z PSL-em, który jeszcze kilka lat temu nazywał „zorganizowaną grupą przestępczą”, uważa za sukces.

Zapytany dlaczego nie startuje z Konfederacją Kukiz odpowiedział, iż na decyzji zaważyły sprzeczności między jego postulatami, a postulatami podmiotów tworzących Konfederację. Kukiz powiedział, że szczególnie była dla niego nie do przyjęcia postawa p. Janusza Korwina-Mikke. Kiedy Międlar wspomniał o negatywnych reakcjach (już byłych) wyborców Kukiza, muzyk powiedział, że zrozumienie tej decyzji to kwestia czasu.

Zapytany o jankeską ustawę 447 Kukiz powiedział, że „nie ma mowy” o spłacie jakichkolwiek roszczeń.

Nie mogło zabraknąć pytania, dotyczącego jednego z najważniejszych zagadnień w debacie publicznej w roku 2019, czyli kwestii zachowań seksualnych. Międlar zapytał Kukiza, czy jest za wprowadzeniem tzw. związków partnerskich. Muzyk powiedział ironicznie, że byłby za legalizacją homozwiązków z szacunku dla Krzysztofa Bosaka.

Podsumowując ustrój państwa polskiego, Kukiz powiedział, że jankesi w krajach podbitych wprowadzają dokładnie taki sam ustrój, jak w Polsce.

(na podst. wprawo.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)

Dodaj komentarz