USA: Stręczenie Ukrainy MFW

Stany Zjednoczone zachęcają Ukrainę do rozmów na temat pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Sekretarz Skarbu USA Jack Lew rozmawiał w tej sprawie z Arsenijem Jaceniukiem, jednym z liderów ukraińskiej opozycji, która w ostatnich dniach przejęła władzę w Kijowie.

Lew, który uczestniczył wcześniej w spotkaniu G20 w Sydney, podkreślił, że najbogatsze państwa świata popierają stworzenie przez MFW pakietu pomocowego dla Ukrainy. W rozmowie telefonicznej z Jaceniukiem zaznaczył, że Kijów musi wprowadzić reformy, które zostaną wsparte przez MFW.

Deklaracje pomocy Ukrainie płyną również z innych krajów Zachodu. Wczoraj mówił o tym szef brytyjskiego MSZ William Hague. O chęci pomocy mówią także Niemcy. Z kolei szef polskiej dyplomacji w rozmowie z BBC zapewnił, że Polska wesprze Kijów w rozmowach z funduszem.

MFW wraz z Unią Europejską już w zeszłym roku proponowało Ukrainie udzielenie pożyczki w wysokości 20 mld dolarów, domagając się w zamian głębokich reform, między innymi zaprzestania dotowania nośników energii. Wtedy prezydent Wiktor Janukowycz odrzucił tę propozycję, wybierając wsparcie ze strony Moskwy. Po upadku Janukowycza, Rosja wstrzymała planowany zakup ukraińskich obligacji.

Ukraina jest w tragicznym położeniu gospodarczym. Około 12 mld dolarów z 73 mld dolarów zagranicznych i krajowych zobowiązań musi spłacić w tym roku. Nie ma jednocześnie szans na pożyczenie potrzebnych pieniędzy na rynku, bo jej obligacje zostały zakwalifikowane przez agencje ratingowe jako śmieciowe.

Za: bankier.pl

international_monetary_fund_imf

2 komentarze

  1. jebać chazarów

    No właśnie Bartek, jak ukraińskie bandziory zaczną zdychać z głodu, to znów wezmą widły i siekiery i ruszą na Lachów. Zapewne syjonistom o to chodzi, czyli gdzie dwóch się bije, tam pejsaty żyd korzysta…

  2. Osobiście nie darzę sympatią Ukrainy i Ukraińców, zarówno jeśli chodzi o przeszłość historyczną jak i obecną sytuację związaną z państwem ukraińskim jako całością, mentalnością ludzi jak i poziomem tamtejszej sceny politycznej. W związku z tym przeczytanie tego newsa przyniosło mi trochę przyjemności. Ukraina na własne życzenie zrzekła się rosyjskiego wsparcia, które pomogło by w utrzymaniu jej gospodarki na powierzchni (Ukraina już i tak ma praktycznie status rosyjskiego wasala). Teraz ostatnią deską ratunku jest MFW, który Kliczko i inni zachłyśnięci zachodem liderzy uznają za wybawiciela. Interwencja MFW w przypadku Ukrainy skończy się tak jak w przypadku Argentyny czy Indonezji, to znaczy dobiciem ich gospodarki, gdzie łapy wkłada MWF tam WSZĘDZIE kończy się to źle dla prostego człowieka a dobrze dla elity rządzącej i bankierów.

Dodaj komentarz