Alfonso Piscitelli: Operacja Majdan – bomba w sercu Europy

Program, który zostanie wdrożony w razie udanego przejęcia władzy na Ukrainie został wyjaśniony w depeszy wysłanej w 2010 r. przez ambasadora USA w Kijowie która w szczegółowy sposób omawia pomysły które chciało zrealizować środowisko skupione wokół Tymoszenko. Treść wiadomości znamy dzięki Julianowi Assange i jego WikiLeaks. Przewiduje się w niej wzrost cen gazu (spowodowany ochłodzeniem stosunków z Rosją), czterdziestoprocentowy wzrost cen energii elektrycznej, wzrost akcyzy na paliwo, podwyższenie wieku emerytalnego, zniesienie zniżek dla emerytów na transport publiczny, zniesienie zniżek na zakup podręczników szkolnych i posiłków w stołówkach, nałożenie VAT na leki i prywatyzację kopalń węgla.

Jak widać, jest to niezmiernie ciężki dla ludności program prywatyzacyjny, podobny do tych jakie kilkukrotnie realizowano we Włoszech. Oczywiste jest, że ciężko byłoby przedstawić Ukraińcom prawdziwy cel buntu, dlatego wykorzystane zostały grupy skrajnie prawicowe: ich nacjonalizm (czy raczej „lokalizm” gdyż Rosja i Ukraina tak samo odwołują się do Rusi i księcia Włodzimierza) stał się siłą napędową operacji geopolitycznej.

Na jej przygotowanie wydano kilka miliardów dolarów. Grupy wychodzące na ulice były już uzbrojone i chętne do podniesienia poziomu konfrontacji po przeszkoleniu i wyekwipowaniu przez NATO dokonanym w bazach w krajach nadbałtyckich. Jak w wielu innych wypadkach, zastosowano strategię napięcia.

W tym sensie, nacjonaliści ukraińscy w Kijowie odegrali tę samą rolę co salaficcy fundamentaliści w Libii, Egipcie i Syrii, Czeczeni na Kaukazie i – być może w najbliższych dniach – Tatarzy na Krymie. Nie okazując najmniejszego wstydu pracowali dla Kerry’ego, McCaina i Sorosa.

Cele „ukraińskiej wiosny” niewątpliwie są ambitne:

– Ustanowienie liberalnego rządu, który zapewni podporządkowanie Ukrainy planowi prywatyzacji;
– Wprowadzenie Ukrainy do NATO i co ważniejsze, strefy euro;
– Stworzenie nowej Żelaznej Kurtyny i wywołanie atmosfery nowej Zimnej Wojny by izolować Rosję, w szczególności od Europy Zachodniej co ma na celu zahamowanie naturalnego procesu integracji „strukturalnej” rozwijającego się od 1989 r.

W tym sensie, działania na Ukrainie to prawdziwa bomba podłożona w sercu Europy. Prawdziwej Europy – Europy Narodów.

Czy można powiedzieć, że przywódcy buntu na Majdanie zostali wykorzystani? Bynajmniej.

Jednym z głównych punktów programu Swobody jest wprowadzenie Ukrainy do NATO. Prawy Sektor uzyskał legitymizację od izraelskiego ambasadora. Izrael w ostatnich latach na wielu polach podjął grę przeciwko Rosji Putina a kojarzeni z nim intelektualiści tacy jak Bernard Henry-Levi przedstawiali ostatnie wydarzenia jako epicką batalię Majdanu o Ukrainę jako część Zachodu wolną od wpływów rosyjskich tj. od swej historycznej przeszłości, obecnej sytuacji energetycznej i ekonomicznej oraz oczywistej geopolitycznej przyszłości. Spilna Sprava podczas rozruchów wykazała się najbardziej radykalną postawą, która uniemożliwia jakiekolwiek pojednanie narodowe między żywiołem rosyjskim i ukraińskim w Kijowie.

Rozwój nacjonalistom ułatwia dziedzictwo dramatycznej historii Ukrainy w XX wieku. Należy dodać, że o ile jest prawdą, że najazd niemiecki w 1941 r. rozbudził nadzieje części Ukraińców, którzy mieli dość systemu komunistycznego, owe nadzieje szybko opadły z racji postępowania nazistów na Ukrainie, które zgodne było z rasistowskimi koncepcjami uznającym Słowian za gorszych i planem uczynienia z Ukrainy przestrzeni życiowej dla niemieckiego chłopstwa.

Dziś na kijowskich buntowników spada odpowiedzialność za świadome wprowadzanie w życie planu opisanego na początku: planu który przyniesie krew i łzy Ukraińców i stanowi część większego projektu uderzającego w serce autentycznej integracji europejskiej.

Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl
Źródło: http://www.millennivm.org/millennivm/?p=731

McCain_Svoboda-1024x685

Dodaj komentarz