Chiny: Przeciwko upadkowi zasad

W ubiegłym tygodniu chiński Urząd ds. Prasy, Radia, Kina i Telewizji postanowił, że wszystkie stacje telewizyjne, kina i strony internetowe muszą zawiesić emisję filmów i seriali, w których występują aktorzy skazani w przeszłości za używanie narkotyków lub kontakty z prostytutkami. W uzasadnieniu decyzji napisano, iż „media są ważnym narzędziem transmisji kultury socjalistycznej i podstawowych wartości”, a „nielegalne zachowania aktorów niszczą atmosferę społeczną i mają szkodliwy wpływ na rozwój młodych ludzi”.

   Wprowadzenie nowego przepisu poprzedziła trwająca przez miniony rok kampania, w toku której policja aresztowała pod zarzutem wspomnianych czynów szereg znanych postaci ze środowiska show-businessu.

Źródło: rp.pl

Komentarz Redakcji: Oto kolejne chińskie rozwiązanie, które powinno być naśladowane na całym świecie. (A.D.)

china

4 komentarze

  1. Sztuka powinna mieć margines swobody. Cenzura nie sprawi ze problemy znikną a jedynie bardziej zedją do podziemia. Dlatego nie jestem konserwatystą bo ten sprowadza się do zamiatania bolesnej prawdy pod dywan. Sztuka może pełnić funkcje nie tylko czysto edukacyjne ale i poznawcze, prewencyje by wlaśnieuchronić młode pokolenie trzeba mówić o problemach.

  2. Po raz pierwszy NIE ZGADZAM SIĘ z Redakcją. Wolę takich “degeneratów” jak Jack Nicolson, Sean Penn its od braci Mroczków. Sztuka to nie skauting – odprasowana na kancik jest g… warta

    • W Chinach Seana Penna nie ma, w Polsce też nie. Za to pełno w Polsce nergali, nieznalskich, klat i innych beztalenci, finansowanych i promowanych przez nie wiadomo kogo. Chińczycy trzymają rękę na pulsie.

  3. A Gender chyba nie doszedł do nich?Jak będą walczyć?

Dodaj komentarz