USA: Przeszły marsze antyrasistowskie

Zgodnie z zapowiedziami, tysiące osób manifestowało 13 grudnia swój sprzeciw wobec brutalności amerykańskich policjantów oraz ich dyskryminującego traktowania przedstawicieli mniejszości etnicznych. Marsze protestacyjne przeszły ulicami Waszyngtonu, Nowego Jorku i Bostonu. Największy spośród nich marsz w Waszyngtonie, zgromadził według organizatorów ok. 40-50 tys. osób. Byli wśród nich bliscy osób, których śmierć z rąk policjantów, stała się początkiem publicznych wystąpień. Pojawiły się m.in. rodziny Michaela Browna i Erica Garnera. Uczestnicy skandowali hasła tj. “Bez sprawiedliwości, bez pokoju, bez rasistowskiej policji”, oraz nieśli transparenty głoszące, że “życie czarnych ma znaczenie”. Czarnoskóry pastor Al Sharpton, jeden z przywódców ruchu praw obywatelskich i organizator marszu, zapewnił, że żadna ofiara brutalności policji nie zostanie zapomniana.

Do aresztowań demonstrantów doszło w Bostonie, w chwili, gdy próbowali oni sforsować policyjny kordon, a następnie zablokować autostradę. Zatrzymane zostały 23 osoby. W Nowym Jorku z kolei protestujący przeszli pod komendę policji i stali przed nią z podniesionymi rękoma. Skandowali również hasła zarzucające policji rasizm.

(na podst. PAP oprac. B.W.)

GTY_justice_for_all_march_rally_1_jt_141213_4x3_992

7 komentarzy

  1. Jankesi wymordowali Indian , #00 lat niewolili murzynów . A teraz razem z żydami chcą podporządkować sobie Rosję. Narody Słwiańskie powstańcie do walki z bangsterami.

  2. Antyrasistowskie w tym wypadku znaczy antybiałe.

  3. A co na to świat? Milczy w sprawie ludobójstwa cywili w Noworosji, milczy w tej także sprawie… Ale tak to jest, jak kilka korporacji kontroluje 95% mediów na świecie. Polacy i inni, nic się nie stało, ważniejsza jest tak zwana ”INWAZJA” Rosji na niepodległą i suwerenną ukrainę i brak demokracji oraz ”dyktatura Asada w Syrii! Tylko dziwne, że nie ma żadnych zdjęć rosyjskich czołgów i Assad ma ponad 70% poparcia, czyż to nie dziwne, szambomedia?

  4. Niech doprowadzą to do końca. Przez 200 lat byli wykorzystywani jako niewolnicy, to teraz mają większe prawa do życia w tym kraju niż amerykanie (ci udawani, z jewropy, nie prawdziwi-Indianie)

  5. Oczywiście, kiedy to w Chinach czy w Rosji miało miejsce, oczywiście na całym świecie byłby większy szum, jak to mniejszości są dyskryminowane! Ale ponieważ dzieje się to w Ameryce (tzw. kontynencie wolności, demokracji i równości) trzeba zamieść to pod dywan i nie przedstawiać światowej opinii.

  6. Anglosasi przedstawiają siebie samych jako największych obrońców tzw. ,,praw człowieka” (które notabene sami wymyślili, jako usprawiedliwienie dla ich wojen ekspedycyjnych), ale jak widać, sami je nagminnie łamią – także na własnym podwórku. Co prawda ofiary incydentów, które stały się przyczyną tych protestów, też nie były całkowicie bez winy i jakieś swoje grzeszki miały, lecz wydarzenia te pokazały, że segregacja rasowa w USA jeszcze nie odeszła całkowicie do historii. Miejmy tę nadzieję, że przyczynią się choć w pewnym stopniu do powolnego zapadania się Imperium Zła w bagnie i pomyjach niechlubnej części ludzkich dziejów!

Dodaj komentarz