Alexandr Dugin: Polska musi stać się mocarstwem regionalnym

4 komentarze

  1. Polska ma istnieć w “rozbiciu dzielnicowym” i całkowitym oderwaniu od swojej europejskiej, zachodniej tożsamości. Tak to wygląda na podstawie ruskiego, duginowskiego scenariusza. Filozof Dugin stwierdził, iż Polacy tworzą wspólnotę z krajami Europy południowej, co jest bzdurą (with Rumanian society, Bulgarian society, Serbian society you have some common features ). Ale najważniejsze dla nas jest aby się odizolować od Europy Zachodniej i USA i jak najbardziej rozdrobnić się w sojuszach, poglądach i kulturze 🙂 Wtedy dopiero będziemy miejscem wpływów, czyli bez znaczenia, ruskim i niemieckim wychodkiem w sercu Europy. Tymczasem Putin naprawia zerwane przez Trumpa stosunki z USA (sea power). Rosja trzymała kciuki za Bidenem w ostatnich wyborach. Polska musi znać swoje miejsce aby się Rosji i Niemcom nie narażać. Bliskie stosunki Polski z USA są źle przez te kraje widziane i o tym bajdurzy Dugin. Toż on mówi do was jak dobry dziadzio mróz do bezrozumnych dzieci.

    Takich filozofów słuchają tylko zdrajcy albo głupcy – aczkolwiek jedno nie wyklucza drugiego.

  2. NIE MA OBAWY.NIE BĘDZIE.

  3. Dugin czuje się jakby miał do czynienia z dziećmi. Polska ma być przedmurzem Rosji (“mocarstwo regionalne”) i to tylko w przypadku, gdy się dobrze przysłuży. No i oczywiście trzeba Polakom na nowo nałożyć klapki na oczy, czym będą z lamusa wyciągnięte stare mesjanizmy.

    Szkoda czasu na słuchanie tego bajarza.

    • Goyim Nationalist

      O czym ty pieprzysz człowieku, przecież w wywiadzie Dugin jasno wskazał, że jeśli Międzymorze będzie oparte o idee mesjanistyczne (Polska jako “Chrystus Europy”) i będzie w aliansie z geopolitycznym liberalnym i atlantyckim ‘Morzem’ to nie będzie miejsca na niepodległą Polskę, a polska tożsamość w takim projekcie zostanie wyeliminowana przez postmodernistyczną tożsamość post-polską. Wyraźnie zaznaczył, że Międzymorze będzie miało sens, jeśli będzie odgrywało rolę wschodnioeuropejskiego Heartlandu obok innych Heartlandów na świecie i jeśli Polska stanie się niezależnym mocarstwem mocno zakorzenionym w swojej tożsamości. Zresztą Dugin nie obiecuje Polakom żadnego cukierka, bo Dugin nie jest ani dyplomatą, ani politykiem, tylko jest analitykiem rzeczywistości geopolitycznej i metapolitycznej. Polacy sami muszą sobie wypracować taki stan, nikt za nich tego nie zrobi.

Dodaj komentarz