Palestyna: Hamas dziękuje Iranowi za wsparcie

Podczas piątkowej przemowy, 21.05 po ogłoszeniu zawieszenia broni, Ismael Hanija, szef biura politycznego palestyńskiego Ruchu Islamskiego Oporu (HAMAS), podziękował Iranowi za wsparcie i bycie jego głównym finansowym i militarnym pomocnikiem w konflikcie z Izraelem.

”Pozdrawiam wszystkie składowe narodu, które ogarniają i popierają opór na ziemi palestyńskiej. Przede wszystkim wyszczególniam Islamską Republikę Iranu, która nie zawahała się w finansowaniu i wspieraniu oporu finansowo, militarnie i technicznie.(…) Jesteście partnerami w naszym zwycięstwie.” – potwierdził Hanija.

Z kolei w rozmowie telefonicznej z Alim Akbarem Velayatim, starszym doradcą Przywódcy Rewolucji Islamskiej ajatollaha Aliego Chamenejego, Hanija powiedział:

„Przez Waszą Ekscelencję chciałbym przekazać pozdrowienia Przywódcy i mieszkańcom Iranu oraz podkreślić, że Islamska Republika Iranu jest jednym z wiodących krajów wspierających sprawę Palestyny i świętej Jerozolimy – al-Quds”.

17 maja, kilka palestyńskich grup oporu napisało listy do przywódcy Iranu ajatollaha Aliego Chamenejego, dziękując mu za zdecydowane stanowisko w sprawie poparcia sprawy Palestyny, które zostało wyrażone w przemówieniu z okazji Międzynarodowego Dnia Quds (Jerozolimy).

Pochwalili oni stanowisko Republiki Islamskiej i ajatollaha Chamenejego w sprawie poparcia oporu ludności palestyńskiej i odrzucenia uznania reżimu syjonistycznego. 

Grupy podkreśliły swoją determinację do kontynuowania antyizraelskiego oporu aż do ostatecznej wolności Jerozolimy, zauważając, że oświadczenia przywódcy rewolucji islamskiej podczas jego przemówienia z okazji Dnia Jerozolimy wyznaczają mapę drogową do wyzwolenia Palestyny.

Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny ​​(LFWP), grupa Fatah al-Intifada, Palestyński Front Walki Ludowej i Koalicja Sił Palestyńskich pochwaliły rolę Iranu jako osi jedności i oporu wśród krajów muzułmańskich.

Z uznaniem też przyjęli rolę najwyższego irańskiego dowódcy antyterrorystycznego, generała porucznika Kasema Solejmaniego – który został zamordowany wraz ze swoimi towarzyszami w amerykańskim ataku dronów w Iraku w styczniu 2020 r. – w utrzymaniu przy życiu sprawy palestyńskiej.

W swoim przemówieniu z okazji Międzynarodowego Dnia Jerozolimy ajatollah Chamenei powiedział, że

”Izrael nie jest krajem, ale bazą terrorystyczną przeciwko ludności Palestyny ​​i innym narodom muzułmańskim.”

(na podst. PressTV, al-Arabiyya, rp.pl)

Dodaj komentarz