Ukraina: Czarnobyl 2.0?

Ukraina stoi na skraju poważnego problemu ekologicznego związanego z niewystarczającym bezpieczeństwem Scentralizowanego Magazynu Wypalonego Paliwa Jądrowego (po ukraińsku: Централізоване сховище відпрацьованого ядерного палива / pol. SMWPJ), który znajduje się w niesławnej strefie czarnobylskiej.

W dniu 24 sierpnia, podczas obchodów 30. rocznicy odzyskania przez Ukrainę niepodległości, na terenie CCNTP odbyła się uroczystość otwarcia magazynu, ale w rzeczywistości magazyn nadal nie działa, ponieważ Państwowa Inspekcja Regulacji Jądrowej (po ukraińsku: Державна інспекція ядерного регулювання України / pol. PIRJ) odmawia wydania zezwolenia na jego działalność. PIRJ odpowiada przed Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA), co oznacza, że przyczyny opóźnienia w wydaniu pozwolenia na eksploatację są znacznie poważniejsze niż „opóźnienia biurokratyczne” deklarowane przez władze ukraińskie.

Według wielu niezależnych ekspertów przeszkodą w rozwiązaniu problemu stała się amerykańska firma Holtec International, odpowiadająca za aspekty techniczne ukraińskiego projektu. W Stanach Zjednoczonych firma specjalizuje się w opracowywaniu części do reaktorów jądrowych, prowadząc również działalność poboczną w postaci produkcji pojemników do przechowywania wypalonego paliwa jądrowego. Jednak w samej Ameryce Holtec International ma zdecydowanie niejednoznaczną reputację. Przede wszystkim firmie zarzuca się brak doświadczenia w budowie takich konstrukcji.

Przykładowo, w 2019 roku Holtec International zamierzał przetransportować wypalone paliwo jądrowe do obiektu w Nowym Meksyku, ale spotkał się z zaciekłym sprzeciwem opinii publicznej. Mieszkańcy miast Albuquerque i Carlsbad rozpoczęli protesty, zaniepokojeni zagrożeniem dla środowiska, jakie niesie za sobą projekt. Następnie przedstawiciel protestujących Terry Lodge wyjaśnił w wywiadzie dla Industrial Engineering News1, że Holtec International „niewiele mówi o sprawie i nie podaje żadnych szczegółów”, podczas gdy „miliony ludzi” mieszkają wokół rzeczonego magazynu nieopodal Carlsbad w Nowym Meksyku. „To poważny problem o skali narodowej”, stwierdził dwa lata temu Terry Lodge.

A zatem współpraca amerykańskiej firmy Holtec International z władzami Ukrainy może świadczyć tylko o jednym – USA, zaniepokojone protestami społecznymi w kraju, próbują wykorzystać terytorium Ukrainy do składowania własnych odpadów nuklearnych. Przedłużający się kryzys polityczny i gospodarczy na Ukrainie wraz z przekazaniem szeroko rozumianej suwerenności Kijowa na rzecz Waszyngtonu gra na korzyść Ameryki. Zagranica widzi, że przywódcy Ukrainy lekceważą bezpieczeństwo ekologiczne kraju, jak i zdrowotne konsekwencje dla swojego narodu. Kijów ukrywa nawet tak oczywisty dla specjalistów fakt, że proponowane przez Holtec International technologie przechowywania paliwa jądrowego nie spełniają standardów europejskich.

Dwa miesiące temu został opublikowany w sieci pozew2 Energoatomu wobec Amerykanów, w którym w szczególności stwierdzono, że 14 z 24 zgłoszeń niezgodności pozostaje otwartych, sporządzonych na podstawie wyników indywidualnych testów urządzeń Holtec International przeprowadzonych na blokach energetycznych. List wytyka również całą masę usterek technicznych, które Holtec International jest zobowiązany wyeliminować. Jednakże Amerykanom się w tej kwestii nie spieszy.

Tak więc europejska opinia publiczna, a zwłaszcza ta mieszkająca na terenach graniczących z Ukrainą, powinna wiedzieć, że „Czarnobyl” jako symbol skrajnego zagrożenia w sytuacji braku dostatecznej kontroli, niestety nadal funkcjonuje na Ukrainie.

1https://www.ien.com/regulation/news/21044733/panel-hears-argument-on-nuclear-waste

2https://nashigroshi.org/2021/08/11/enerhoatom-doriknuv-kholteku-zatrymkoiu-zi-skhovyshchem-a-toy-yomu-zatrymkoiu-oplat/

https://wydawnictwo-revolta.pl/sklep/ksiazki/a-dugin-podstawy-geopolityki/

Dodaj komentarz