Brytyjski poseł domaga się referendum w sprawie restauracji monarchii w Libii

1 listopada, podczas debaty w izbie niższej brytyjskiego parlamentu, mający polskie korzenie poseł Partii Konserwatywnej z okręgu Shrewsbury i Atcham Daniel Kawczyński (ur. 1972 r.) wezwał do zorganizowania w Libii referendum nad restauracją monarchii. Po ogłoszeniu poprzedniego dnia przez libijską Tymczasową Radę Rządzącą mianowania Abdela Rahima al-Keeba tymczasowym prezydentem kraju, Kawczyński wyraził zaniepokojenie, że mieszkańcom Libii nie dano możliwości zadecydowania, jakiego rodzaju konstytucji by pragnęli. Restauracja monarchii miałaby jego zdaniem przynieść stabilność, zaś książę Mohammad al Senoussi jako nieuwikłany w żadne związki z obalonym rządem Kaddafiego i cieszący się z tego tytułu autorytetem, mógłby zostać „figurą jednoczącą” i „utrzymać cały kraj w jedności”. „Po 42 latach despotycznych rządów, nie sądzę by referendum było złym pomysłem” – powiedział brytyjski deputowany. „Myślę, że kolejny polityk, kolejna głowa państwa, która będzie politykiem, jest ostatnią rzeczą, której potrzebują Libijczycy, i że powinni oni zostać skonsultowani, w kwestii decyzji jakiego rodzaju konstytucji pragną.” Zjednoczone Królestwo, które wspomagało libijską Tymczasową Radę Rządzącą narażając na ryzyko swój personel wojskowy i cywilny, ma prawo przedstawiać nowej libijskiej władzy tego rodzaju sugestie. Kawczyński określił się jako „przyjaciel” Jego Książęcej Wysokości i stwierdził, iż brytyjski premier Dawid Cameron powinien jak najszybciej spotkać się z następcą libijskiego tronu.

Tymczasem w Libii narasta chaos i mnożą się przypadki wewnętrznych porachunków pomiędzy różnymi grupami. Jak donosi w swym raporcie Human Rights Watch, mieszkańcy opierającej się przez długi czas podczas wojny wojskom rządowym Misraty mszczą się na murzyńskich imigrantach zamieszkujących pobliską 10-tysięczną Tawergę. Po obaleniu rządu Kaddafiego aresztowano tam 1,3 tys. ludzi, wielu spośród których zostało zamordowanych lub było torturowanych. Kilka kobiet zostało zgwałconych. Wobec mieszkańców Tawergi stosowana jest odpowiedzialność zbiorowa; raport odnotowuje między innymi przypadek pobicia na śmierć przez przedstawicieli nowego reżymu mężczyzny chorego psychicznie. Nowy reżym w Trypolisie nie jest w stanie zapobiec mnożącym się aktom przemocy. Po zdobyciu Syrty na ulicach miasta znaleziono ciała pięćdziesięciu zamordowanych kaddafistowskich lojalistów ze związanymi z tyłu rękami. Do podobnego odkrycia doszło w mieście Dżemel. Władzę w terenie sprawują lokalne milicje. Gdy wojskowy komendant Trypolisu Abdelhakim Belhadż nakazał w październiku stacjonującym w stolicy Libii oddziałom z Ziltanu opuścić miasto, dowódca tych jednostek nakazał aresztowanie Belhadża. Odnotowano też przypadki wymiany ognia pomiędzy oddziałami z Ziltanu i Misraty.

Jego Książęca Wysokość Sajed Mahomet Al Rida Bin Sajed Hassan Al Rida Al Mahdi Al Senoussi (ur. 20 listopada 1962 r.) jest drugim synem ostatniego dziedzica tronu libijskiego Hassana Al Rida Al Mahdi Al Senoussi (1928-1992) i księżniczki Fawzii Bint Taher Bakr, bratankiem króla Idrisa I (1890-1983, król 1951-1969). Do tronu libijskiego zgłasza też pretensje Idris Bin Abdullach al Senoussi „drugi syn, szóstego syna, drugiego syna, młodszego brata ojca króla Idrisa”. Ten ostatni ogłosił w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CNN „gotowość powrotu do Libii”, oraz twierdził, że prowadził na ten temat rozmowy z przedstawicielami USA, Francji i Arabii Saudyjskiej. Próby powołania „ruchu restauracji monarchii” w Benghazi nie powiodły się jednak zupełnie, zaś za prawowitego dziedzica tronu libijskiego uznawany jest książę Mahomet. Po bezkrwawym przewrocie 1969 roku, który obalił monarchię i wyniósł do władzy pułkownika Muammara Kaddafiego, książę Mahomet Al Senoussi wraz z całą rodziną został osadzony w areszcie domowym, następnie zaś skazany na trzy lata więzienia w procesie przed Libijskim Trybunałem Ludowym w listopadzie 1971 r. W 1984 roku jego dom został zburzony z polecenia Rady Rewolucyjnej, zaś książę z rodziną musieli szukać schronienia w prowizorycznej chacie nad brzegiem morza. Książę Hassan przeżył kolejne lata dzięki jałmużnie, ale w 1986 roku doznał wylewu. W tym czasie jego syn Mahomet pracował na niskim stanowisku urzędniczym w Ministerstwie Rolnictwa. W 1988 roku rodzina otrzymała zgodę na wyjazd do Zjednoczonego Królestwa ze względu na stan zdrowia księcia Hassana. Zmarł on w 1992 roku, wyznaczając na następcę tronu swojego młodszego syna księcia Mahometa, który w tym czasie ukończył studia uniwersyteckie i zaangażował się działalność gospodarczą.

Ruch Senoussi został założony w mieście Makka w 1837 roku przez Sajeda Mahometa Bin Ali Al Senoussi jako islamski zakon polityczno-religijny, którego celem było ożywienie muzułmańskiej filozofii politycznej. Ruch znajdował się pod ideowym wpływem salafizmu, podczas gdy na płaszczyźnie politycznej zajął stanowisko nacjonalistyczne, zwalczając wpływy kolonialne Francji i Włoch. W latach 1902-1913 członkowie ruchu Senoussi zwalczali francuskie panowanie na Saharze, zaś po przyznaniu Trypolitanii i Cyrenajki Włochom w 1911 roku, zwalczali wpływy także tego państwa. Gdy we Włoszech władzę przejął Benito Mussolini, który podjął następnie wobec ich północnoafrykańskich posiadłości politykę nazwaną Riconquista, członkowie ruchu Senoussi pod przewodem szejka Omara Al Muktara, podjęli przeciw niej walkę trwającą aż do 1943 roku i okupioną kosztem od 250 tysięcy do 300 tysięcy ofiar po stronie libijskiej. Późniejsza polityka zarówno króla Idrisa I jak i obecnych pretendentów do tronu cechowała się jednak niesamodzielnością wobec państw zachodnich. Król Idris powszechnie uznawany był za zachodnią marionetkę, zaś po wybuchu zamieszek w Benghazi, książę Mahomet w udzielonym w lutym wywiadzie dla anglojęzycznej redakcji telewizji Al-Dżazira zwrócił się do Zachodu o przeprowadzenie ataku na Libię i usunięcie siłą pułkownika Kaddafiego.

Źródło: „The Independent”, „Shropshire Star”, GulfNews.com, „Gazeta Wyborcza”

(R.L.)

Dodaj komentarz